Lech Poznań - Pogoń Szczecin 1-1

25 listopada 2005 godz 19:00 

Ostatni mecz ligowy w tym roku na naszym stadionie rozegrano z Pogonią Szczecin. Kolejkę wcześniej niestety Lech przegrał na niewygodnym terenie w Wodzisławiu Śląskim i aby się zrehabilitować Kolejorz bardzo chciał wygrać ten mecz. 

Lech Poznań - Radomiak Radom 2-0 1/8 Pucharu Polski

9 listopada 2005 godz 18:00 

Po przejściu w poprzedniej rundzie Okocimskiego Brzesko, przyszło nam zagrać z Radomiakiem Radom. Gra naszych piłkarzy ostatnio nie przysparzała o radość, i dlatego na tym niezbyt emocjonująco zapowiadającym się meczu zjawiło się raptem 2500 widzów. Dodatkowo w związku z modernizacją stadionu po raz pierwszy przyszło nam prowadzić doping z miejsca dotąd przeznaczonego dla...kibiców gości. Ultra dziwne było to uczucie i pamiętam, że tego dnia raczej wielkiego wokalnego popisu nie daliśmy. 

Lech Poznań - Legia Warszawa 1-0

30 września 2005 godz 20:00 

Minął miesiąc zanim ponownie pojawiłem się na meczu. W tym czasie Kolejorz poradził sobie na wyjeździe z Amicą Wronki i u siebie z Górnikiem Zabrze. Potem w meczu na szczycie dostaliśmy bęcki na wyjeździe od Wisły, aż w końcu przyszło nam się zmierzyć drugi raz w tym roku na własnym stadionie z Legią Warszawa.

Islandia czy Estonia? Gdzie poleci Kolejorz?

Kibice na całym świecie jak wiadomo obecnie emocjonują się mistrzostwami świata rozgrywanymi w Brazylii. Wczoraj jednak na piłkarskiej mapie odbywało się jeszcze jedno ważne wydarzenie, a mianowicie losowanie par kwalifikacyjnych  w Lidze Mistrzów i w Lidze Europejskiej. Czy w przyszłym sezonie tradycyjnie będziemy świadkami eurowpierdolu, jaki polskie drużyny dość regularnie notują w ostatnich latach (nie licząc kilku wyjątków)? To się okaże, ale dziś możemy się przyjrzeć, z kim przyjdzie rywalizować Lechowi Poznań w drugiej rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Europejskiej (co ciekawe, finał tych rozgrywek zostanie rozegrany na Stadionie Narodowym w Warszawie! - no chyba, że Donek zamknie stadion ze względu na brak połączenia z gołębiami siedzącymi na dachu...)

Lech Poznań - Korona Kielce 0-0 

26 sierpnia 2005 godz 20:00 

Ze względów wakacyjnych opuściłem wygrany mecz z Wisłą Płock, i na stadion wróciłem pod koniec sierpnia na mecz z kolejnym beniaminkiem, czyli Koroną Kielce. Cały mecz przebiegał pod nasze dyktando, ale jednak nie udało się wcisnąć żadnej bramki. W drugiej połowie po trafieniu w słupek przez Gajtka kocioł wyskoczył do góry z radości, bo wg. naszej perspektywy piłka była już w bramce. 

Lech Poznań - Pogoń Szczecin (0-1)

1 kwietnia 2005 godz 20:00 

Po swoim chorobowym odcierpieniu, w prima aprilis wróciłem na stadion na świetnie szczególnie z punktu kibicowskiego zapowiadający sie mecz z Pogonią Szczecin. Jak się okazało potem brałem udział zdecydowanie w najsmutniejszym meczu w swojej karierze...

Lech Poznań - Terek Grozny 0-1

26 sierpnia 2004 godz. 20:00 

W związku z wywalczeniem Pucharu Polski po kilku latach przerwy Kolejorz powrócił do rozgrywek europejskich. Wszyscy w napięciu oczekiwali jakiego rywala przydzieli nam los...i trafili się Czeczeni z Groznego...wszsystkim Czeczenia kojarzyła się raczej z nieustającą wojną, a nie klubem piłkarskim i to jeszcze na poziomie europejskim. Docierały do nas informacje, że zaczyna się tam pompować wielkie pieniądze w piłkę nożną, ale nikt chyba na poważnie nie brał możliwości odpadnięcia z tym zespołem.

SPP - Lech Poznań - Wisła Kraków 2-2 k.4-1

11 czerwca 2004 godz 19:00 

Na koniec sezonu, już po zdobyciu Pucharu Polski przyszło nam zmierzyć się ze świeżo upieczonym Mistrzem Polski, czyli krakowską Wisłą. Ktoś w PZPN wpadł na pomysł, że może w takim razie od razu zrobić ten mecz zawodami o Superpuchar...no i o dziwo Wisła się zgodziła i na sam koniec zafundowano nam jeszcze jedne emocje w walce o trofeum.

finał PP Lech Poznań - Legia Warszawa 2-0

18 maja 2004 19:30 


No i nadszedł dzień wielkiego rewanżu za porażkę 1,5 miesiąca wcześniej. Tym razem jednak stawka meczu 3 razy większa, mianowicie finał Pucharu Polski. Szansa na pierwszy sukces od bardzo dawna. Dla mnie mały jubileusz czyli mecz numer 10 w karierze, no i działo się...Jeśli dobrze pamiętam to na stadionie byłem dobrze ponad 2 godziny przed meczem, aby w kotle zająć jak najlepsze miejsce, a dobrze godzinę przed meczem stadion już pękał w szwach i był maksymalnie wypchany jak tylko się dało :)
 

Lech Poznań - Widzew Łódź 1-1

8 kwietnia 2004 godz 17:15 

Dwa tygodnie po meczu z Legią, przyszedł czas na kolejny klasyk, czyli mecz z Widzewem. Już przed meczem roiło sie od spekulacji, że mecz zakończy się remisem, bo ten wynik urządzał oba zespoły...

 

baner orlico nowy

 

 

 

 

 

 

 

 

Instagram

gk

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com