Podsumowanie rundy jesiennej – Unia Swarzędz
Rozmowa z Piotrem Babuszkiewiczem – bocznym obrońcą Unii Swarzędz.
Jak oceniacie rundę jesienną w swoim wykonaniu? Jesteście z niej zadowoleni czy czujecie, że można było wycisnąć z niej trochę więcej?
Runda jesienna była dość długa gdyż graliśmy aż 17 meczów. Z sytuacji w tabeli możemy być zadowoleni, ponieważ kończymy jako wicelider. Wygraliśmy wiele trudnych spotkań, dlatego pierwszą część sezonu możemy zaliczyć do udanych.
Jaki mecz uznajecie za swój najlepszy, a który za najgorszy w rundzie jesiennej?
Najlepszy to chyba w Międzychodzie z Wartą – dobry mecz na trudnym terenie z wysoko notowanym zespołem, który wygraliśmy 2:0. Natomiast do najsłabszych zaliczyłbym ten w Trzciance, z miejscowym Lubuszaninem przegrany aż 0:5 oraz ostatni mecz w rundzie z Pogonią Łobżenica, w którym w doliczonym czasie gry uratowaliśmy remis.
Wierzycie w ogóle w możliwość dogonienia Mieszko Gniezno, czy bardziej skupicie sie na pewnym utrzymaniu w nowej IV lidze?
Myślę, że sprawa pierwszego miejsca w lidze jest już praktycznie przesądzona. Dlatego musimy skupić się tylko na swojej grze i jest duża szansa na zakończenie rozgrywek w pierwszej trójce i spokojnym utrzymaniu w nowej IV lidze.
Macie już gotowy cykl przygotowań do rundy wiosennej?
Do połowy grudnia będą odbywały się treningi na zasadzie roztrenowania. Po przerwie świąteczno- noworocznej w styczniu wracamy do grania. Jest również w planach wyjazd na obóz w lutym i rozegrania tam kilku sparingów z dobrze notowanymi zespołami, w celu dobrego przygotowania się do rundy wiosennej.