Przemysław Poznań - Kania Gostyń

Przemysław Poznań - Kania Gostyń

V liga

Grupa: II

Ilość widzów: ok. 150

Data: niedziela, 02 sierpień 2020 12:00

Lokalizacja: Poznań - Śródka

W pierwszym meczu po awansie do V ligi MKS Przemysław Poznań podejmował Kanię Gostyń.

Mecz rozgrywano na obiekcie MOS przy ul. Gdańskiej. Świetna, słoneczna pogoda ściągneła na spotkanie ok 150 osób.

116868442_3440250426199436_2225477650299008695_n.jpg

Mecz od początku był wyrównanym widowiskiem. Pierwszą groźną akcję przeprowadzili gospodarze, ale uderzenie Kacpra Banasiaka z 20 metrów został obroniony. Kania odpowiedziała rzutem wolnym, który wykonywał Hubert Łapawa, ale uderzenie główką Damiana Krzyżostaniaka trafiło w poprzeczkę. Optyczną przewagę w tej połowie mieli gospodarze. Dużo grali piłką, ładnie kombinowali akcję, ale brakowało wykończenia z przodu. Szczególnie wyróżniał się na skrzydle Tobias Rottmann. W 38 minucie po jednej z takich akcji, bliski zdobycia gola był Banasiak, ale widać było po zachowaniu w polu karnym że to nie jest rasowy snajper. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Druga połowa to była jeszcze szybsza gra niż w pierwszej. Akcje szły raz z jednej, raz z drugiej strony. W 52 minucie świetną okazję miał Przemysław, ale błędu bramkarza nie wykorzystał Banasiak. Z czasem mądrzej i dojrzalej zaczęła grać Kania. Ich ogranie ligowe zaczęło być widoczne, ale też brakowało wykończenia. Najlepszą okazję mieli w 71 minucie gdy środkiem przebił się Błażej Danielczak, a uderzenie Sebastiana Fechnera zostało zablokowane. W 80 minucie z kontrą wyszli gospodarze, ale skończyła się tylko rzutem rożnym. Po stałym fragmencie piłka trafiła na głowę Kacpra Koralewskiego, ale przeszła ponad bramką. I gdy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem bezbramkowym ładną akcją na prawej stronie popisał się Michał Suchocki, który po klepce z Koralewskim dograł w pole karne, a tam drogę do bramki znalazł Szymon Ślosarz.

MKS Przemysław zaczął wiec sezon od wygranej i jeśli w dalszej części sezonu graczom puszczą jeszcze nogi po ciężkich przygotowaniach to może to być kolejny dobry sezon w ich wykonaniu Kania też pokazała się z dobrej strony i na pewno będzie się liczyć w grze o najwyższe miejsca.

Przemysław Poznań - Kania Gostyń 1:0 (0:0)

Szymon Ślosarz 90+1

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





Instagram

 

PF.jpg

budzik

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com