Kotwica Kórnik - Obra Kościan

Kotwica Kórnik - Obra Kościan

IV liga

Data: sobota, 08 sierpień 2020 16:00

Lokalizacja: Kórnik

W drugiej kolejce PROEKO IV ligi Obra Kościan udała się na mecz do Kórnika gdzie zmierzyła się z miejscową Kotwicą.

Przed spotkaniem Krzysztof Knychała na brak problemów na pewno nie narzekał. W sobotnim meczu zabrakło aż dziewięciu zawodników. Do Kórnika z różnych względów nie pojechali Jędrzej Dorynek, Daniel Tomczak, Krzysztof Marchewka, Mateusz Adamski, Kacper Borowiak, Dawid Ratajczak, Filip Tylczyński, Maciej Przewłocki, Mansur Maigari. W obliczu problemów kadrowych swoją szansę otrzymali zawodnicy, którzy zazwyczaj wchodzili z ławki oraz młodzi wychowankowie. Jak okazało się po meczu otrzymaną szansę wykorzystali najlepiej jak się dało. Debiut w czwartej lidze zaliczyli Jakub Biały, Kacper Zydorczyk oraz Michał Dakowski. W bramce Obrzanki tego dnia stanął doświadczony golkiper Rafał Biernacki.

Od początku spotkania inicjatywę przejęli gospodarze. Podopieczni Piotra Sołtysiaka dłużej utrzymywali się przy piłce, oraz raz za razem stwarzali zagrożenie pod bramką Rafała Biernackiego. W 15 minucie fantastyczną interwencją popisał się Biernacki, kiedy to po uderzeniu gracza Kotwicy sparował piłkę na rzut rożny. Po dograniu piłki z narożnika boiska zakotłowało się w szesnastce gości, jednak uderzenie zza pola karnego okazało się bardzo niecelne.  Obra pierwszą groźną akcję przeprowadziła w 20 minucie. Z obrońcą na plecach dobrze zabrał się Tomasz Marcinkowski i zdecydował się na uderzenie zza pola karnego jednak Tymoteusz Czerwiński końcówkami palców wybił piłkę za linię końcową boiska. Kotwica Kórnik prowadzenie objęła w 28 minucie spotkania. Gracza gospodarzy w polu karnym faulował Kacper Czuba, a jedenastkę na bramkę zamienił Patryk Bordych. Obra nie zdążyła otrząsnąć się po stracie pierwszej bramki, a Rafał Biernacki już musiał wyciągać futbolówkę z siatki po raz drugi. Po stracie w środku pola i dograniu ze skrzydła w idealniej okazji nie pomylił się Dawid Urbanek.  W samej końcówce pierwszej części gry zarówno Obra jak i Kotwica miały okazję na zdobycie bramki z rzutu wolnego. W pierwszej sytuacji przestrzelił Mariusz Józefiak a w drugiej w bramce doskonałą interwencją popisał się Rafał Biernacki.  Do szatni w lepszych nastrojach schodzili podopieczni Piotra Sołtysiaka. Drużyna z Kórnika w pierwszych trzech kwadransach kontrolowała przebieg spotkania i nic nie zapowiadało zmiany obrazu gry w drugiej połowie.

W przerwie Krzysztof Knychała zdecydował się na jedną zmianę. Boisko opuścił Kacper Czuba a w jego miejsce pojawił się Michał Waliszewski. Skutkowało to bardziej ofensywnym ustawieniem Obrzanki. Jako pierwsi okazję do zdobycia bramki mieli gospodarze, jednak w doskonałej sytuacji przestrzelił napastnik z Kórnika. Od tego momentu gra gości wyglądała o wiele lepiej. Dłużej utrzymywali się przy piłce i zaczęli coraz śmielej poczynać sobie na połowie gospodarzy. Jako pierwszy okazję do zdobycia bramki miał Jakub Biały, jednak po jego strzale golkiper Kotwicy zdołał odbić piłkę poza linię końcową. Pierwszą bramkę Obra zdobyła w 55 minucie. Tymoteusza Czerwińskiego pokonał Szymon Słoma. Po zdobyciu bramki Obrzanka ruszyła, aby doprowadzić do wyrównania. Ta sztuka udała się siedem minut później. Po dograniu w pole karne bramkę głową zdobył Tomasz Marcinkowski. Pięć minut później było już 3:2 dla Obry. W polu karnym faulowany był Tomasz Marcinkowski, a jedenastkę na bramkę zamienił Mariusz Józefiak.  Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Obra Kościan odniosła bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwo.


Krzysztof Knychała - trener Obry Kościan:

Niesamowita niespodzianka, sami jesteśmy mile zaskoczeni. Wiemy doskonale w jakich okolicznościach przyszło nam rozgrywać ten mecz wiemy ilu nas brakowało z podstawowego składu. Zagraliśmy dzisiaj naprawdę bardzo młodymi zawodnikami. W pierwszej połowie chcieliśmy ograniczyć możliwości rozgrywania akcji Kotwicy, graliśmy bardziej defensywnie nie ukrywam, że graliśmy tę pierwszą połowę na zero zero, ale przy stracie dwóch bramek w drugiej połowie nie mieliśmy nic do stracenia. Dlatego od początku drugiej połowy postawiliśmy na atak podeszliśmy całym zespołem wyżej. W szatni zakładaliśmy, że jeżeli szybko zdobędziemy bramkę na 2:1 to może zespół przeciwny się pogubi i tak się stało. Poszliśmy za ciosem, fajnie chłopacy walczyli bo naprawdę mnóstwo sił włożyli w ten mecz. Dobrze wyglądaliśmy fizycznie i tylko się cieszyć. Jest to dla mnie miła niespodzianka bo nie ukrywam, że przed meczem miałem obawy duża rotacja, brak kilku doświadczonych zawodników z podstawowej jedenastki. Ale cóż cieszymy się ogromnie. Zwycięstwo dla tych młodych chłopaków to jest coś wspaniałego wielka radość po meczu. Jedyne co mi pozostało to pogratulować chłopakom tego wyniku.


Piotr Sołtysiak -  trener Kotwicy Kórnik:

Przegraliśmy mecz, którego nie mieliśmy prawa przegrać po pierwszej połowie. Pierwsza część meczu to zdecydowana przewaga i dominacja na boisku. Bardzo dużo okazji i strzałów gdzie już wcześniej powinniśmy zdobyć bramkę. Drugą połowę rozpoczynamy od sytuacji gdzie mamy setkę i z dwóch czy trzech metrów głową nie trafiamy. Później niestety zaczęła się ta tragedia. Dopuściliśmy do stałych fragmentów po których straciliśmy dwie bramki, później rzut karny i dodatkowo czerwona kartek. Ta kartka spowodowała, że nie mogliśmy się podnieść i ostatecznie przegraliśmy mecz, którego nie mieliśmy prawa przegrać.

Kotwica Kórnik - Obra Kościan 2:3 (2:0)

Patryk Bordych 26k., Dawid Urbanek 30 - Szymon Słoma 55, Tomasz Marcinkowski 62, Mariusz Józefiak 67k.

IMG_9628
IMG_9628
IMG_9641
IMG_9641
IMG_9644
IMG_9644
IMG_9651
IMG_9651
IMG_9669
IMG_9669
IMG_9677
IMG_9677
IMG_9679
IMG_9679
IMG_9698
IMG_9698
IMG_9704
IMG_9704
IMG_9707
IMG_9707
IMG_9716
IMG_9716
IMG_9721
IMG_9721
IMG_9735
IMG_9735
IMG_9782
IMG_9782
IMG_9785
IMG_9785
IMG_9797
IMG_9797
IMG_9808
IMG_9808
IMG_9811
IMG_9811
IMG_9812
IMG_9812
IMG_9815
IMG_9815
IMG_9827
IMG_9827
IMG_9832
IMG_9832
IMG_9837
IMG_9837
IMG_9843
IMG_9843
IMG_9849
IMG_9849
IMG_9856
IMG_9856
IMG_9861
IMG_9861
IMG_9868
IMG_9868
IMG_9872
IMG_9872
IMG_9896
IMG_9896
IMG_9917
IMG_9917
IMG_9931
IMG_9931
IMG_9933
IMG_9933
IMG_9937
IMG_9937

 

O autorze

Skomentuj





Instagram

 

PF.jpg

budzik

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com