Spójnia Strykowo - NKS Niepruszewo

Spójnia Strykowo - NKS Niepruszewo

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Zachód

Data: sobota, 15 czerwiec 2019 16:00

Lokalizacja: Strykowo

W ostatniej kolejce poznańskiej klasy okręgowej do Strykowa na mecz ze Spójnią, przyjechał NKS Niepruszewo. Mecz toczony był o przysłowiową pietruszkę, gdyż obie ekipy miał już zapewnione utrzymanie.

Sam mecz nie zapowiadał się więc na porywające widowisko, jednakże w związku z 60-leciem powstania klubu w Strykowie swoiste atrakcje zagwarantować mieli miejscowi kibice.

Mecz rozpoczął się z opóźnieniem i kwadrans po szesnastej zgromadzeni tego dnia kibice na stadionie im. Sylwestra Dotki mogli po raz ostatni w tym sezonie oglądać zmagania swoich drużyn. Od samego początku spotkania przeważali goście i już w 3 minucie po gwizdku sędziego poważnie zagrozili bramce Spójni. Dośrodkowanie z lewej strony rykoszetem odbiło się od obrońcy żółto-niebieskich i trafiło pod nogi napastnika NKS-u. Zaskoczony bramkarz pozostawił sporą część bramki bez opieki i wystarczyło celnie skierować piłkę do siatki. Niestety ta sztuka nie udała się przyjezdnym. Dalsze minuty gry to nieznaczna przewaga gości. Nieznaczna, gdyż to oni częściej przebywali na połowie rywala jednak nie potrafili tego przekuć na realne szanse na zdobycie gola. Gdy obraz gry zaczął się zmieniać i do głosu coraz częściej dochodziła Spójnia, po szybkiej kontrze na 0:1 wynik otworzył Alan Guzik dając w 13 minucie spotkania prowadzenie dla NKS-u. Chwilę po stracie bramki gospodarze mogli doprowadzić do remisu. Po błędzie obrońcy Niepruszewa, który zbyt słabo wycofał piłkę do bramkarza bliski przechwycenia futbolówki był napastnik miejscowych. Jednak goliper gości był czujny i pierwszy dobiegł do toczącej się piłki. Mecz coraz bardziej nam się wyrównywał, a obie ekipy starały się konstruować swoje akcje od własnej połowy. Po upływie 30 minut arbiter główny zarządził krótką przerwę na łyk wody, po którym grę wznowić mieli gracze NKS-u z rzutu wolnego. Do bramki daleko, więc z pozoru akcja wydawała się niegroźna. Jednak zdobywca jak dotąd jednej bramki w meczu - Guzik zdołał oddać strzał z woleja po dobrym dośrodkowaniu. Piłka o metr minęła prawy słupek bramki. Ostatnie minuty pierwszej połowy to początek pokazów pirotechnicznych obu ekip. Zaczęli kibice z Niepruszewa, odpalając świece dymne w barwach swojego klubu w towarzystwie rac. W efekcie spora cześć boiska została zadymiona. Na szczęście wiatr dość szybko rozwiał kłęby dymu i przerwa w grze nie była potrzebna.

Druga połowa to znowu niemrawe tempo i brak ciekawych akcji strzeleckich. Chyba wszyscy oczekiwali już co zaprezentują nam kibice gospodarzy. A pokazali nie mało. Zaczęło się podobnie jak u rywali. Świece dymne w kolorach żółtych i niebieskich oraz race, które rozświetliły małą trybunę najzagorzalszych fanów Spójni. Następnie spod sufitu wspomnianej trybuny rozciągnięta została okolicznościowa sektorówka, którą podświetlały od wewnątrz odpalone stroboskopy. Gdy ktoś w tym momencie pomyślał, że to koniec pokazu to mocno się mylił gdyż całości dopełniły wystrzelone w niebo fajerwerki oraz głośnie odśpiewanie „sto lat” przez kibiców dla strykowskiej Spójni. Wszystko wyglądało bardzo efektownie, więc nic w tym dziwnego, że mało kto zauważył bramkę wyrównującą dla miejscowych. Zdobywcą gola okazał się Arkadiusz Szczygielski i w 63 minucie spotkania mieliśmy remis. Radość gospodarzy nie trwała długo i już po kilku minutach NKS ponownie wyszedł na prowadzenie, po trafieniu Michała Kubali. Tutaj nadmienić trzeba, że również ja zbyt długo zapatrzyłem się na oprawę gospodarzy gdyż gola dla NKS-u osobiście nie widziałem. Gdy poza boiskowe atrakcje dobiegły końca, mecz wrócił do swojej pierwotnej postaci. Sporo chaotycznych podań i mało akcji ofensywnych nie pomagało w oglądaniu widowiska. Wydawało się, że wszystko co miało się wydarzyć w tym meczu to już za nami. Tym czasem w 78 minucie gry samobójcze trafienie do własnej bramki zaliczył Damian Kuik i wynik meczu był już przesądzony.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:3 dla gości z Niepruszewa. Po spotkaniu obie ekipy podziękowały sobie za cały sezon zmagań oraz wspólnie podeszli pod trybunę najzagorzalszych fanów gdzie jeszcze raz odpalono race i wspólnie celebrowano koniec rozgrywek.

Spójnia Strykowo - NKS Niepruszewo 1:3 (0:1)

Arkadiusz Szczygielski 63 - Alan Guzik 13, Michał Kubala 67, Damian Kuik 78 sam.

DSC_0923
DSC_0923
DSC_0927
DSC_0927
DSC_0928
DSC_0928
DSC_0930
DSC_0930
DSC_0931
DSC_0931
DSC_0932
DSC_0932
DSC_0933
DSC_0933
DSC_0934
DSC_0934
DSC_0936
DSC_0936
DSC_0938
DSC_0938
DSC_0941
DSC_0941
DSC_0943
DSC_0943
DSC_0944
DSC_0944
DSC_0946
DSC_0946
DSC_0948
DSC_0948
DSC_0949
DSC_0949
DSC_0956
DSC_0956
DSC_0957
DSC_0957
DSC_0961
DSC_0961
DSC_0970
DSC_0970
DSC_0978
DSC_0978
DSC_0979
DSC_0979
DSC_0984
DSC_0984
DSC_0986
DSC_0986
DSC_0987
DSC_0987
DSC_0991
DSC_0991
DSC_0994
DSC_0994
DSC_0997
DSC_0997
DSC_1001
DSC_1001

O autorze

Skomentuj





Instagram

 

PF.jpg

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com