Czarni Wróblewo - Orzeł Granowo

Czarni Wróblewo - Orzeł Granowo

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Zachód

Data: niedziela, 05 maj 2019 15:00

Lokalizacja: Wróblewo

W niedzielne popołudnie w Wróblewie doszło do ważnego spotkania w kontekście walki o awans do Ligi międzyokręgowej. Naprzeciw siebie stanęły miejscowa ekipa Czarnych oraz zespół Orła Granowo.

Lepiej w to spotkanie weszli gospodarze, którzy przez pierwszy kwadrans gry dominowali nad swoim rywalem. Już w pierwszych minutach mogli objąć prowadzenie, ale instynktownie strzał Roberta Antoszewskiego wypiąstkował Szymon Alkowski. Chwilę później Arkadiusz Kubicki strzałem za pola karnego sprawdza czujność Krzysztofa Anioły, lecz bramkarz Wróblewa popisuje się fantastyczną paradą. W 17 minucie spotkania Robert Antoszewski popisał się przepięknym strzałem z rzutu wolnego lewą nogą i wyprowadził Czarnych na prowadzenie 1:0 w tym meczu.  Stracona bramka podrażniła gości, gdyż nie zaczęli popełniać błędów i śmielej radzili sobie w ataku. Efektem czego w 22 minucie spotkania Arkadiusz Kubicki uderzeniem z rzutu wolnego doprowadził do wyrównania w tym meczu. Strzał był tak silny, że bramkarzowi gospodarzy aż przełamało ręce. Mieliśmy więc 1:1.  W dalszych minutach gra się zaostrzyła czego efektem było dużo fauli jak i kartek – trzech dla zawodników Czarnych i jednej dla gracza Orła.  Gospodarze w końcówce pierwszej części spotkania mogli zdobyć bramkę, jednak strzał głową Daniela Januszka przechodzi nad bramką.

Po przerwie pierwsi zaatakowali goście. W 55 minucie strzał Kubickiego wypluł bramkarz gospodarzy i tylko nieczyste uderzenie Tymona Jokiela ratuje Czarnych przed startą bramki.  Gra była w dalszym ciągu bardzo ostra. W 57 minucie spotkania po faulu na Kubickim drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Januszak i zespół z Wróblewa grał w osłabieniu.  W 60 minucie arbiter wskazał na wapno po ręce zagranej przez zawodnika gości Krystiana Anioły. Rzut karny to jednak jeszcze nie gol i tak było też w tym przypadku. Strzał Maksymiliana Biedziaka wyczuł Szymon Alkowski i uchronił swój zespół przed stratą bramki. W 65 minucie piłkę na 40 metrze otrzymał Maciej Alkowski i crossowym podaniem uruchomił na prawym skrzydle Tymona Jokiela, a ten strzałem w długi róg z pierwszej piłki wyprowadził zespół Orła na prowadzenie w tym meczu.  W 79 minucie po konsultacji z sędzią liniowym arbitrowi głównemu trochę czasu zajęło to, komu pokazać czerwony kartonik. Zmuszony do zejścia z boiska został Kamil Jaksz z zespołu Czarnych Wróblewo. Ciężko stwierdzić za co dostał tą kartkę, ale z przeglądu sytuacji to zawodnik gospodarzy powiedział coś nieodpowiedniego i zdaniem sędziego głównego zasłużył na pokazanie czerwonej kartki. Zespół gospodarzy już się nie podniósł grając w dziewięciu i Orzeł Granowo wywiózł cenne, lecz ciężkie wywalczone trzy punkty. 

W następnej kolejce zespół z Granowa zagra na własnym boisku z TSG Kamieniec, a Czarni Wróblewo zagrają na wyjeździe z Orkanem Konarzewo.

Czarni Wróblewo - Orzeł Granowo 1:2 (1:1)

Robert Antoszewski 17 - Arkadiusz Kubicki 22, Tymon Jokiel 65

IMG_3403
IMG_3403
IMG_3404
IMG_3404
IMG_3405
IMG_3405
IMG_3407
IMG_3407
IMG_3408
IMG_3408
IMG_3409
IMG_3409
IMG_3410
IMG_3410
IMG_3411
IMG_3411
IMG_3412
IMG_3412
IMG_3415
IMG_3415
IMG_3417
IMG_3417
IMG_3424
IMG_3424
IMG_3425
IMG_3425
IMG_3427
IMG_3427
IMG_3429
IMG_3429
IMG_3431
IMG_3431
IMG_3433
IMG_3433
IMG_3434
IMG_3434
IMG_3435
IMG_3435
IMG_3438
IMG_3438
IMG_3440
IMG_3440
IMG_3441
IMG_3441
IMG_3442
IMG_3442
IMG_3443
IMG_3443
IMG_3444
IMG_3444
IMG_3446
IMG_3446
IMG_3449
IMG_3449
IMG_3456
IMG_3456
IMG_3460
IMG_3460
IMG_3462
IMG_3462
IMG_3467
IMG_3467
IMG_3469
IMG_3469
IMG_3471
IMG_3471
IMG_3472
IMG_3472
IMG_3478
IMG_3478
IMG_3480
IMG_3480
IMG_3489
IMG_3489
IMG_3492
IMG_3492

O autorze

Skomentuj





 

miedzychod.jpg

 

 

 

 logo_wybrane.png

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com