Canarinhos Skórzewo - Polonia II Środa Wielkopolska

Canarinhos Skórzewo - Polonia II Środa Wielkopolska

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Wschód

Ilość widzów: ok. 30

Data: sobota, 27 kwiecień 2019 18:00

Lokalizacja: Skórzewo

W sobotnie popołudnie w Skórzewie gospodarze, czyli drużyna Canarinhos podejmowała drugi zespół Polonii Środa Wielkopolska. Mecz dwóch ekip plasujących się w środkowej części ligowej tabeli nie był wcale meczem o przysłowiową pietruszkę co pokazał wynik po końcowym gwizdku arbitra.

Pierwsze minuty to optyczna przewaga miejscowych, którą na gola już w 3 minucie zamienił Jarosław Kurdzieko. Goście próbowali przedzierać się pod bramkę Kanarkowych, ale niestety brakowało dokładności i ostatecznie ich ataki były skutecznie rozbijane. W 20 minucie bardzo ładna trójkowa akcja w wykonaniu gospodarzy, a konkretnie tercetu Dłużniewski - Drozdowski - Konopiński, a ten ostatni umieszcza piłkę w siatce i mamy 2:0. Przez kolejne minuty akcja toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, bardzo spokojny fragment meczu. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę w zamieszaniu w polu karnym sporym sprytem wykazał się jeden z zawodników Polonii, ale uderzona przez niego futbolówka minęła bramkę Mateusza Głuchego. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Po regulaminowej przerwie sędzia zaprosił zespoły na murawę. Początek drugiej odsłony nie zwiastował tego co miało wydarzyć się po 51 minucie. Pierwszy stały fragment gry dla Canarinhos, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przed okazją staje Konopiński, ale strzał mija bramkę Bartosza Opielińskiego. W zasadzie była to ostatnia groźna okazja dla ekipy gospodarzy w tym meczu. W 51 minucie przy dość pasywnej postawie defensywy bramkę kontaktową dla ekipy ze Środy Wielkopolskiej zdobywa Dawid Puchalski. 3 minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do wyrównania strzałem głową doprowadza Szymon Grzelak. Bramka ta wprowadziła w osłupienie zawodników ze Skórzewa, którzy grali bardzo nerwowo. Na dodatek w 60 minucie stracili Drozdowskiego, który zobaczył czerwoną kartkę (troszkę zbyt pochopna decyzja arbitra). Zmotywowani goście dążyli do zdobycia kolejnego gola i udało im się to 76 minucie za sprawą Adriana Błaszaka. Ten gol ustawił mecz i do końca nie zobaczyliśmy już zbyt wielu konkretów. Po końcowym gwizdku widniał wynik 2:3 i komplet punktów wrócił do Środy Wielkopolskiej.

Niezły mecz toczony w przyzwoitym tempie, który dostarczył też wielu bramek, a jak wiadomo o to w piłce kopanej chodzi. Po upływie 45 minut i klarownej przewadze Canarinhos w tej części spotkania nikt nie spodziewał się tego co zobaczyliśmy w drugiej odsłonie. Tym bardziej, że gra na własnym terenie jest jednym z atutów ekipy ze Skórzewa. Młody zespół Polonii zmotywowany w przerwie przez trenera wyszedł na drugie 45 minut bez kompleksów i pokazał, że przyjechał po 3 punkty. Właśnie tego pazura zabrakło drużynie gospodarzy w drugiej połowie, a wygrał zespół, który najzwyczajniej w świecie grał do końca.

Canarinhos Skórzewo - Polonia II Środa Wielkopolska 2:3 (2:0)

Jarosław Kurdzieko 3, Patryk Konopiński 20 - Dawid Puchalski 51, Szymon Grzelak 54, Adrian Błaszak 76

Canarinhos: M. Głuchy, J. Drozdowski, P. Konopiński, D. Morkis, A. Banasiak, A. Baranowski (M. Kaczmarek 69'), D. Dłużniewski, J. Kaźmierczak, J. Kurdzieko, P. Majewski, J. Sobański (M. Malinowski 79').

Polonia: B. Opieliński, E. Kowalski, B. Cyrak, K. Kozłowski (O. Janoś 53'), Sz. Grzelak, Ł. Ratajczak, D. Słabikowski, A. Błaszak, K. Gołębiewski, F. Lesiński, D. Puchalski.

P4270002
P4270002
P4270013
P4270013
P4270012
P4270012
20190427_180114
20190427_180114
20190427_190704
20190427_190704
20190427_184601
20190427_184601
20190427_181831
20190427_181831

O autorze

Skomentuj





Instagram

 

PF.jpg

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com