Obra Kościan wygrywa halowy turniej oldbojów w Stęszewie.

Obra Kościan wygrywa halowy turniej oldbojów w Stęszewie.

Pierwszego grudnia w Stęszewie odbył się turniej o mistrzostwo strefy poznańskiej w piłce halowej w kategorii oldbojów. Zmierzyło się w nim aż 14 ekip. Warunkiem uczestnictwa w turnieju było ukończenie minimum 35 lat.

W turnieju wzięli udział:
Grupa A: Lipno Stęszew I, Phytopharm Klęka, Avia Kamionki, Helios Czempiń, Pogoń Śmigiel. Z tej grupy awansował kolejno wg miejsc Phytopharm, Lipno, Pogoń

Grupa B: Polonia Środa Wlkp., Tarnovia Tarnowo Podgórne, TPS Winogrady, Korona Zakrzewo, Obra Zbąszyń. Awansowali kolejno Tarnovia, Korona i TPS.

Grupa C: Obra Kościan, Las Puszczykowo, Orkan Konarzewo, Lipno Stęszew II. Awansowała dalej Obra i Orkan.

Chociaż dla wielu osób była to okazja, żeby się spotkać w większym gronie i pokopać piłkę, to już od początku turnieju było widać, że żaden z zespołów nie ma zamiaru odpuścić. Mecze były rozgrywane systemem 1x10 minut. Mimo ograniczonego czasu nie brakowało goli. Przez całą imprezę zaledwie trzy mecze skończyły się bezbramkowym remisem, a łącznie padły aż 72 bramki i to nie licząc serii rzutów karnych. Zdecydowanie była to ciekawa impreza, a kto nie był, ten może żałować. Mimo twardej rywalizacji, cały turniej odbył się w zdrowej, sportowej atmosferze i szacunku dla rywala.

Niestety był jeden wyjątek, a konkretnie mecz fazy grupowej pomiędzy Polonią Środa Wielkopolska, a Koroną Zakrzewo. Gracze Polonii ostro atakowali rywala, często go faulując. Można było odnieść wrażenie, że piłkarze ze Środy wyszli na boiska nie grać w piłkę, a odreagować jakąś wewnętrzną złość (w kolejnych spotkaniach zdecydowanie odpuścili). To z kolei prowokowało piłkarzy Korony do oddawania rywalowi (podkładanie nogi przeciwnikowi, kiedy sędzia nie patrzył). Od początku meczu atmosfera się zagęszczała, aż przyszedł kulminacyjny moment, kiedy złe emocje wzięły górę. Gracze Korony strzelili bramkę (w tym momencie dawała im remis 1:1), sędzia ją uznał i wskazał środek boiska. Sęk  tym, że chwilę przed golem zespół Zakrzewa dokonał zmiany, boisko opuścił bramkarz, w jego miejsce wszedł piłkarz z pola. Regulamin turnieju na to pozwalał, jednak po takiej zmianie gracz, który wchodzi na boisko musi wyróżniać się strojem, a tu tego nie było. Arbiter po krótkiej konsultacji ze swoim kolegą gola anulował i zrobiła się awantura na boisku. Oliwy do ognia dodał też fakt, że gdy padała bramka sędzia zagwizdał ułamek sekundy za szybko, nim piłka wpadła do siatki. Piłkarze obu ekip zaczęli się kłócić z arbitrami i między sobą, doszło do przepychanek. Potrzeba było dobrych kilku minut, żeby sytuację uspokoić. Kto w tym zawinił? Na spokojnie można powiedzieć, że... wszyscy. Piłkarze Polonii, bo byli zdecydowanie zbyt nerwowi, a w całym zamieszaniu wręcz agresywni. Gracze Korony, bo wykonali nieprawidłowo zmianę, a w awanturze nie pozostawali dłużni wobec rywala. Wreszcie arbiter, który zagwizdał ciut za wcześnie, a mimo to gola uznał, choć później go anulował (w ostatecznym rozrachunku anulacja była słuszna). Arbitra można usprawiedliwić faktem, że był skupiony na akcji bramkowej i po prostu nie miał prawa w tym momencie zobaczyć, w jaki sposób została przeprowadzona zmiana za jego plecami, w dodatku po drugiej stronie pola gry. W tym miejscu chciałem pogratulować arbitrowi odwagi. Po meczu, gdy emocje opadły przyszedł do mnie i powiedział jak wyglądała ta sytuacja z jego perspektywy. Chciałem też pana sędziego przeprosić za początkowo niesprawiedliwą ocenę z mojej strony (w relacji live pisałem o fatalnej decyzji sędziego). Ostatecznie Polonia wygrała ten mecz 1:0, jednak jak później się okazało nic im to nie dało, ponieważ nie wyszła z grupy, a drużyna Korony już tak.

W późniejszej fazie turnieju zrezygnowano z rozgrywania meczu o trzecie miejsce. Zamiast tego zdecydowano się na rzuty karne. Tutaj TPS Winogrady musiał uznać wyższość Pogonii Śmigiel, który wygrał konkurs 4:2

W wielkim finale zmierzyły się ze sobą ekipy Orkanu Konarzewo i Obry Kościan. Faworytem meczu była ekipa z Kościana, która przez całą imprezę wygrała wszystkie spotkania poza jednym, które rozstrzygnęła na swoją korzyść po rzutach karnych. Oba zespoły podeszły do finału bardzo poważnie. Nikt nie szarżował, każdy starał się wyczuć rywala. W połowie spotkania wydawało się, że będzie bezbramkowy remis. Jednak w drugiej fazie meczu piłkarze Obry wyprowadzili dwa szybkie ciosy i wygrali to spotkanie 2:0

foto: Radosław Stroiwąs

DSC_0047
DSC_0047
DSC_0048
DSC_0048
DSC_0050
DSC_0050
DSC_0051
DSC_0051
DSC_0052
DSC_0052
DSC_0053
DSC_0053
DSC_0059
DSC_0059
DSC_0062
DSC_0062
DSC_0064
DSC_0064
DSC_0068
DSC_0068
DSC_0072
DSC_0072
DSC_0098
DSC_0098
DSC_0120
DSC_0120
DSC_0123
DSC_0123
DSC_0128
DSC_0128
DSC_0129
DSC_0129
DSC_0136
DSC_0136
DSC_0141
DSC_0141
DSC_0143
DSC_0143
DSC_0149
DSC_0149
DSC_0155
DSC_0155
DSC_0158
DSC_0158
DSC_0162
DSC_0162
DSC_0166
DSC_0166
DSC_0170
DSC_0170
DSC_0173
DSC_0173
DSC_0185
DSC_0185
DSC_0194
DSC_0194
DSC_0197
DSC_0197
DSC_0203
DSC_0203
foto: Jakub Pokorny
IMG_20181201_121419
IMG_20181201_121419
IMG_20181201_173009
IMG_20181201_173009
IMG_20181201_173118
IMG_20181201_173118
IMG_20181201_173316
IMG_20181201_173316
IMG_20181201_173344
IMG_20181201_173344
IMG_20181201_173354
IMG_20181201_173354
IMG_20181201_173405
IMG_20181201_173405
IMG_20181201_173418
IMG_20181201_173418
IMG_20181201_173434
IMG_20181201_173434
IMG_20181201_173453
IMG_20181201_173453
IMG_20181201_173506
IMG_20181201_173506
IMG_20181201_173523
IMG_20181201_173523
IMG_20181201_173601
IMG_20181201_173601
IMG_20181201_173634
IMG_20181201_173634
IMG_20181201_173706
IMG_20181201_173706
IMG_20181201_173734
IMG_20181201_173734
IMG_20181201_173807
IMG_20181201_173807

O autorze

Skomentuj





 

 

 

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com