Orzeł Granowo - Sparta Szamotuły

Orzeł Granowo - Sparta Szamotuły

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Zachód

Data: niedziela, 28 październik 2018 14:00

Lokalizacja: Granowo

W meczu 11 kolejki  Klasy Okręgowej w Granowie po raz pierwszy w historii ze sobą zagrała drużyna miejscowego Orła ze Spartą Szamotuły.

Faworytem tego spotkanie wydawał się zespół z Granowa. Wyższe miejsce w tabeli oraz atut własnego boiska przemawiał właśnie za gospodarzami. Goście z Szamotuł jednak, po nieudanym starcie i serii porażek ostatnio wkroczyli na drogę zwycięstw. Pomimo jesiennej pogody, której towarzyszyły wiatr oraz deszcz mecz przyciągnął na stadion licznie kibiców z Granowa. Pojawili się także w kilkuosobowej grupie fanatycy Sparty Szamotuły.

Mecz od początku toczył się niespodziewanie pod dyktando gości. Zespół Sparty zyskał przewagę na boisku, a rywale nie mogli się odnaleźć na zielonej murawie.  W 15 minucie meczu z dobrą akcją na prawym skrzydle przeprowadziła Sparta, ale dobre wyjście z bramki zarówno bramkarza Orła Szymona Alkowskiego jak i asekuracja Krystiana Anioły zażegnała ich zespół przed utratą bramki.  W 19 minucie ładnym, technicznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Miłosz Piątek i Sparta wyszła na prowadzenie. Kilka minut później Sparta mogła podwyższyć prowadzenie, ale dobrą interwencją popisał się Alkowski. W 25 minucie akcja dwójkowa Kossowski – Duda zakończyła się tylko strzałem wprost w bramkarza Sparty. Gdyby młody skrzydłowy Orła zdecydował się na strzelnie w któryś róg mógłby być remis.  W miarę upływu czasu gra się zaostrzyła, głównie za sprawą zespołu gości, którzy faulując zawodników Orła kończyli ich ataki. Gorąco zrobiło się na ławce zespołu z Granowa. Na trybuny wyleciał kierownik drużyny Orła, któremu nie spodobały się decyzje arbitra głównego jednocześnie zwyzywając go niemiłosiernie.  W 31 minucie kolejny błąd obrony gospodarzy i Sparta z przypadku po rykoszecie zdobywa bramkę na 2:0 za sprawą Artura Łochowicza.  W 36 minucie po dwóch podaniach od momentu wybicia piłki od bramkarza piłka dociera do Damiana Cudaszewskiego, który głową nad bramkarzem rywali umieszcza futbolówkę w bramce. Mieliśmy 3:0 dla Sparty i szok na trybunach w Granowie. Chwilę później zrobiło się gorąco zarówno na trybunach jak i na boisku. Zawodnik Sparty Artur Łachowicz brutalnie wszedł w obrońcę Orła Patryka Mańkowskiego. W tej sytuacji dziwi trochę postawa arbitra głównego, który za ten faul pokazuje tylko żółtą kartę, a że zawodnik ten miał już kartonik na koncie to musiał opuścić boisko. Naprawdę takie wejścia powinny być bardziej surowo karane, a poszkodowany Mańkowski nie zdołał dokończyć spotkania.  Pod koniec pierwszej części spotkania Orzeł mógł złapać kontakt z Spartą. Na lob zza pola karnego gości zdecydował się Sebastian Szober, lecz piłka minimalnie przeszła obok słupka. 

W drugiej połowie Orzeł chciał odrobić straty, w konsekwencji czego zepchnął Spartę głęboko do defensywy. Gospodarze dłużej się utrzymywali przy piłce, lepiej organizowali się zarówno w obronie jak i ataku. W zespole Sparty wkradła się nerwowość w ich grze.  Szkoleniowiec Orła, aby odmienić losy spotkania wprowadził świeżych zawodników do gry. W 70 minucie za sprawą dwóch rezerwowych Orzeł zdobył bramkę kontaktową  Faul na Hubercie Tomczaku na bramkę z rzutu karnego zamienił Paweł Rozumek i mieliśmy już tylko 1:3. W 80 minucie dalekie zagranie Macieja Kaźmierczaka z własnej połowy do Arka Kubickiego, a ten urwał się obrońcom i przerzucił futbolówkę nad bramkarzem i było już tylko 2:3. Orzeł pomimo licznych ataków nie doprowadził do wyrównania, a Sparta pod koniec spotkania wyprowadziła kontrę, po której  Jan Bigos ustalił wynik meczu na 4:2. 

Orzeł trochę niespodziewanie przegrał więc to spotkanie, a Sparta pokazała, że wróciła na właściwe tory i z trudnego terenu wywiozła cenne trzy oczka. Zespół Orła Granowo w następnej kolejce uda się do Dusznik na mecz z miejscowym Sokołem, a Sparta Szamotuły podejmie u siebie Orkan Konarzewo.

Orzeł Granowo - Sparta Szamotuły 2:4 (0:3)

Paweł Rozumek 70 (k.), Arkadiusz Kubicki 80 - Miłosz Piątek 19, Artur Łochowicz 31, Damian Cudaszewski 36, Jan Bigos 90+3

IMG_1506
IMG_1506
IMG_1507
IMG_1507
IMG_1508
IMG_1508
IMG_1510
IMG_1510
IMG_1511
IMG_1511
IMG_1514
IMG_1514
IMG_1515
IMG_1515
IMG_1516
IMG_1516
IMG_1532
IMG_1532
IMG_1540
IMG_1540
IMG_1541
IMG_1541
IMG_1542
IMG_1542
IMG_1545
IMG_1545
IMG_1547
IMG_1547
IMG_1548
IMG_1548
IMG_1549
IMG_1549
IMG_1553
IMG_1553
IMG_1554
IMG_1554
IMG_1556
IMG_1556
IMG_1558
IMG_1558

O autorze

Skomentuj





 

miedzychod.jpg

 

 

 

 logo_wybrane.png

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com