Mieszko Gniezno - Świt Skolwin

Mieszko Gniezno - Świt Skolwin

III liga

Grupa: II

Ilość widzów: ok. 200

Data: sobota, 29 wrzesień 2018 16:00

Lokalizacja: Gniezno

Po trzech kolejkach rozegranych na wyjeździe Mieszko Gniezno wrócił na swój stadion, a jego rywalem był szczeciński Świt Skolwin.

Od środka zaczęli goście i... piłka już na środku została. Zdecydowana większość gry w pierwszej połowie toczyła się właśnie w tej części boiska. Minimalną przewagę mieli Mieszkowcy, jednak albo nie potrafili dostać się pod bramkę rywala, albo brakowało im wykończenia. Z kolei przyjezdni nie mieli pomysłu na grę i ograniczyli się głównie do gaszenia akcji Gnieźnian. Chociaż gra była w środku pola, to obie ekipy miały szansę na zdobycie bramki. Szans więcej mieli gospodarze, głównie z rzutów rożnych, z których jednak niewiele wynikało, natomiast gracze Świtu kilka razy próbowali odpowiedzieć czymś, co w zamyśle miało być kontratakiem. Dopiero w ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy Mieszkowcy przycisnęli mocniej rywala, bramki jednak nie zdobyli. Po 45 minutach obie drużyny schodziły do szatni z bezbramkowym remisem, a kibice zgromadzeni na stadionie raczej nie mieli powodów do zadowolenia.

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza, od rzutów rożnych wykonywanych przez gospodarzy. W 59 minucie wreszcie otworzył się wynik spotkania. Adam Konieczny wykorzystał świetne podanie od Radosława Mikołajczaka i umieścił piłkę w siatce z najbliższej odległości, dając Mieszkowcom prowadzenie. Gol ten wyrwał Gnieźnian z marazmu, przez co mecz ruszył do przodu. W 70 minucie Gracjan Goździk znalazł się sam na sam z Oskarem Rechtziegelem. Górą był zawodnik gospodarzy i zrobiło się 2:0. Już trzy minuty później na listę strzelców ponownie wpisał się Adam Konieczny dając swojej drużynie prowadzenie 3:0. Warto dodać, że ten gol padł po bardzo ładnej akcji gnieźnieńskiej drużyny i asyście Marcina Trojanowskiego. Po tej bramce Świt próbował zdobyć honorowe trafienie, ale Wiktor Beśka nie dał się pokonać. Ostatecznie Mieszko wygrał mecz 3:0.

Czy po dwóch porażka z rzędu (sześć straconych goli w tych spotkaniach!) Gnieźnianie mogą mówić o przełamaniu? Ostrożnie można powiedzieć, że tak, chociaż nie jest to forma, do której przyzwyczaili swoich kibiców. Gdyby w ten sposób zagrali z Radunią Stężyca, Bałtykiem Gdynia, czy Starogardem Gdańskim, to o komplet punktów byłoby bardzo trudno.

Plusy spotkania:
- Mieszko powoli wraca na właściwe tory
- Trzy bramki w drugiej połowie

Minusy spotkania:
- Ciężka do oglądania pierwsza połowa
- Postawa Świtu Skolwin w całym meczu. Miejsce w tabeli lepsze, niż prezentowany poziom.

Zawodnik meczu:
Adam Konieczny. Zdobył dwie bramki, więc wybór oczywisty.

Mieszko Gniezno - Świt Skolwin 3:0 (0:0)

Adam Konieczny 59,70, Gracjan Goździk 68

IMG_20180929_161543
IMG_20180929_161543
IMG_20180929_165149
IMG_20180929_165149
IMG_20180929_165243
IMG_20180929_165243
IMG_20180929_170950
IMG_20180929_170950
IMG_20180929_171323
IMG_20180929_171323
IMG_20180929_173324
IMG_20180929_173324
IMG_20180929_173334
IMG_20180929_173334
IMG_20180929_173411
IMG_20180929_173411
IMG_20180929_174800
IMG_20180929_174800
IMG_20180929_174831
IMG_20180929_174831
IMG_20180929_174837
IMG_20180929_174837
IMG_20180929_174852
IMG_20180929_174852

O autorze

Skomentuj





 

 foofdie

 

 

 

 

Instagram

ppxgazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com