Obra Kościan - Krobianka Krobia

Obra Kościan - Krobianka Krobia

IV liga

Ilość widzów: ok. 400

Data: środa, 29 sierpień 2018 18:00

Lokalizacja: Kościan

Po zwycięstwie w Kępnie Obra przed własną publicznością chciała odnieść pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie.


Od początku spotkania to Obra dłużej utrzymywała się przy piłce i próbowała zepchnąć Krobiankę do obrony. Pierwszą dogodną sytuację do zdobycia bramki miał Mariusz Józefiak jednak nieczysto trafił w piłkę. Obrzanka cały czas atakowała, czego efektem była zdobyta w 17 minucie bramka. Lewą stroną przedarł się Tomasz Kaczmarek, dośrodkował w pole karne, piłkę zdążył jeszcze odbić bramkarz gości, jednak przy dobitce Tomasza Marcinkowskiego był bezradny. Koleją groźną akcję Obra przeprowadziła już dwie minuty później, mocno na bramkę uderzył Jacek Żak, jednak jego strzał powędrował wysoko nad bramką. W 26 minucie meczu Krobianka miał rzut wolny, jednak uderzenie zawodnika z Krobi okazało się niecelne. Kolejne minuty meczu minęły głównie na grze w środku pola. Obra co chwilę próbowała zagrozić bramce gości, jednak brakowało ostatniego podania. W 38 minucie meczu po raz kolejny w pole karne dośrodkował Tomasz Kaczmarek, lecz z piłką minął się Marcin Masełkowski. Chwilę przed przerwą z rzutu wolnego uderzał jeszcze Krzysztof Marchewka, ale jego uderzenie również zostało zablokowane przez obrońców. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Obra schodziła do szatni z jedno bramkowym prowadzeniem.

W przerwie trener Krzysztof Knychała dokonał jednej zmiany na placu gry w miejsce Patryka Krawczyka pojawił się Jakub Płotkowiak. Początek drugiej połowy nie różnił się znacząco od pierwszej, to Obra była stroną przeważającą. W 58 minucie w pole karne dośrodkowywał Marcin Masełkowski jednak jego podanie zdołali zablokować obrońcy, wybijając piłkę na rzut rożny. Do piłki podszedł Filip Tylczyński i dośrodkował w pole karne. Najpierw na bramkę gości uderzał Mateusz Adamski, lecz jego uderzenie zostało zablokowane, dobitki próbował również Dawid Ratajczak, ale i tym razem obrońcą udało się zablokować strzał, dopiero uderzenie Jakuba Jandy znalazło drogę do bramki i było 2-0 dla Obry. W 69 minucie meczu w okolicach pola karnego faulowany był Jacek Żak. Piłkę w pole karne posłał Filip Tylczyński, głową uderzał Marcinkowski, lecz dobrze w bramce interweniował goalkeeper z Krobi. W 72 minucie meczu na boisku pojawił się Szymon Słoma, zastępując Tomasza Marcinkowskiego i chwilę później mógł podwyższyć wynik spotkania, jednak jego uderzenie zdołał jeszcze odbić bramkarz gości. Goście z Krobi mieli w końcówce dwie dogodne sytuacje do zdobycia bramki, ale za każdym razem brakowało precyzji i piłka mijała bramkę strzeżoną przez Jędrzeja Dorynka. Chwilę przed końcem z około połowy przelobować bramkarza próbował Jacek Żak, ale piłka minęła bramkę. Wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie i Obra odniosła pierwsze zwycięstwo na własnym stadionie w tym sezonie. Kolejne spotkanie Obra rozegra już w najbliższą sobotę. Przeciwnikiem będzie Polonia Leszno. Początek spotkania o godzinie 16.00 na Stadionie Lekkoatletycznym w Lesznie.

Obra Kościan – Krobianka Krobia 2:0 (1:0)

Tomasz Marcinkowski 16, Jakub Jandy 60

Obra: Jędrzej Dorynek, Patryk Krawczyk (45.Jakub Płotkowiak), Jakub Jandy, Krzysztof Marchewka, Tomasz Kaczmarek, Mateusz Adamski, Mariusz Józefiak (58.Filip Tylczyński), Jacek Żak, Dawid Ratajczak, Marcin Masełkowski (80.Tomasz Olejnik), Tomasz Marcinkowski (70.Szymon Słoma)

IMG_9572
IMG_9572
IMG_9579
IMG_9579
IMG_9582
IMG_9582
IMG_9596
IMG_9596
IMG_9604
IMG_9604
IMG_9623
IMG_9623
IMG_9633
IMG_9633
IMG_9636
IMG_9636
IMG_9654
IMG_9654
IMG_9657
IMG_9657
IMG_9673
IMG_9673
IMG_9677
IMG_9677
IMG_9701
IMG_9701
IMG_9709
IMG_9709
IMG_9713
IMG_9713
IMG_9717
IMG_9717
IMG_9723
IMG_9723
IMG_9742
IMG_9742
IMG_9744
IMG_9744
IMG_9748
IMG_9748
IMG_9754
IMG_9754
IMG_9770
IMG_9770
IMG_9785
IMG_9785

O autorze

Skomentuj





 

 foofdie

 

 

 

 

Instagram

ppxgazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com