Piast Kobylnica - Lider Swarzędz

Piast Kobylnica - Lider Swarzędz

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Wschód

Ilość widzów: ok. 130

Data: niedziela, 19 sierpień 2018 18:00

Lokalizacja: Swarzędz

Derby gminy Swarzędz ograniczone były w ostatnich latach do B-klasowych pojedynków pomiędzy Meblorzem, a Antaresem. Od tego sezonu kibice mają okazję do śledzenia kolejnego pojedynku dwóch drużyn ze Swarzędza. W lidze okręgowej miecze krzyżują Piast Kobylnica i Lider Swarzędz.

Ci pierwsi rozpoczęli w miniony weekend swój 14 sezon na tym poziomie rozgrywkowym, drudzy debiutują. Pomimo tego za faworyta uznawałem Lidera. Świetna runda wiosenna w A-klasie dała podopiecznym trenera Rybickiego awans, a w okresie przygotowawczym wzmocnili się kilkoma zawodnikami obytymi z ligami wyższymi niż klasa okręgowa. Piast ma doświadczony, zgrany zespół, który walczył w zeszłym sezonie o ligę międzyokręgową. Sinusoida formy nie dała jednak kobylniczanom awansu.

Na Stadion Miejski przybyło ponad 100 osób. W pewnym momencie doliczyłem się ich 130, co trzeba uznać za mały rekord, biorąc pod uwagę frekwencję na meczach obu drużyn z poprzednich lat.

Mecz rozpoczął się chwilę po 18:00. Show wystartowało kilkadziesiąt sekund później. W roli głównej? Sędzia. Pierwszy faul, ot taki, bez jakiegoś chamskiego wejścia, zwykłe starcie. Efekt? Żółta kartka dla zawodnika Lidera. Po trybunach przeszedł śmiech w akompaniamencie pytań: „Jak? Już?”. Arbitrowi zrobiło się chyba głupio, bo po minucie, kiedy faulował zawodnik Piasta, wyrównał rachunki. Na tablicy 3 minuta, w kartkach po 1. Ktoś tutaj ewidentnie chciał popsuć przedstawienie pt. Derby Swarzędza. Po tym falstarcie mogliśmy w końcu skupić się na piłce nożnej. A w tę lepiej w pierwszych minutach grał beniaminek. Kilka naprawdę dobrych okazji, szczególnie po rzutach rożnych nie miało jednak przełożenia na zmianę wyniku. Z czasem jak mijała pierwsza połowa, częściej do głosu dochodził Piast. Gra wyrównała się na tyle, że była po prostu nudna. Lider miał wciąż więcej okazji, nadal jednak bez gola. Gospodarze szanse mieli z rzutów wolnych, ale piłka po nich leciała wysoko nad bramką rywali. Pod koniec pierwszej połowy, jak zwykle wsłuchałem się w głos trybun. Najbardziej punktowanym słowem było „kopanina”. I ciężko się z tym nie zgodzić. Chyba każdy spodziewał się więcej.

W drugiej połowie doczekaliśmy się bramek. I tutaj znów pojawia się postać głównego bohatera- sędziego. W 63 minucie dyktuje rzut karny dla Piasta. Jedenastkę na bramkę zamienił niezawodny Marek Kulczak. Wtedy Lider musiał ruszyć jeszcze intensywniej naprzód. I ruszył. Okazji było kilka, a najlepszą miał Mateusz Szymkowiak. Miał do wyboru podać do wchodzących w pole karne kolegów, lub uderzyć z ostrego kąta. Wybrał opcję numer dwa, piłka jednak trafiła w słupek. Piast starał się jeszcze dobić gości kontratakiem, na niewiele to się jednak zdało. Mecz powoli zmierzał ku końcowi, kiedy powrócił prawie już zapomniany sędzia. Podyktował kolejną jedenastkę, tym razem dla Lidera. Rzut karny pewnie wykorzystał Adrian Małek i na tablicy pojawił się wynik 1:1. W ostatnich minutach nic się nie zmieniło i skończyło się podziałam punktów.

Derby trochę mnie rozczarowały, jednak jako mieszkaniec Swarzędza, który trzyma kciuki za wszystkie lokalne zespoły, powinienem być zadowolony. Nikt w tym starciu nie został pokrzywdzony. Albo inaczej. Obie drużyny zostały pokrzywdzone… przez sędziego. W pomeczowych rozmowach z piłkarzami i kibicami nikt nie mógł znaleźć słabszego punktu tego widowiska. Tłumaczmy to tym, że to pierwszy mecz, a sędzia jeszcze wróci z wakacji. Czekam na kolejne mecze, na pewno odwiedzę jeszcze niejedno spotkanie obu drużyn, a niemal pewne, że wiosną pojawię się na rewanżu. Wierzę też, że będzie to wtedy walka w górnej części tabeli.

Piast Kobylnica - Lider Swarzędz 1:1 (0:0)

Marek Kulczak 63 (k.) - Adrian Małek 87 (k.)

GA9_0505
GA9_0505
GA9_0512
GA9_0512
GA9_0508
GA9_0508
GA9_0517
GA9_0517
GA9_0522
GA9_0522
GA9_0527
GA9_0527
GA9_0529
GA9_0529
GA9_0531
GA9_0531
GA9_0532
GA9_0532
GA9_0533
GA9_0533
GA9_0538
GA9_0538
GA9_0542
GA9_0542
GA9_0544
GA9_0544
GA9_0546
GA9_0546
GA9_0551
GA9_0551
GA9_0554
GA9_0554
GA9_0556
GA9_0556
GA9_0557
GA9_0557
GA9_0570
GA9_0570
GA9_0575
GA9_0575
GA9_0577
GA9_0577
GA9_0578
GA9_0578
GA9_0584
GA9_0584
GA9_0588
GA9_0588
GA9_0632
GA9_0632

O autorze

Skomentuj





 

 

 

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com