Meblorz Swarzędz - Jadwiżański KS Poznań

Meblorz Swarzędz - Jadwiżański KS Poznań

B-klasa

Grupa: Poznań I

Ilość widzów: ok. 200

Data: niedziela, 08 kwiecień 2018 16:00

Lokalizacja: Gruszczyn

Piękne niedzielne popołudnie kolejny raz przyciągnęło na Stadion Miejski w Swarzędzu sporą ilość fanów piłki nożnej.

Oprócz nich z zaciekawieniem zaglądali przez płot spacerowicze, których w pobliżu stadionu przewinęły się tysiące. W Meblorzu organizacja spotkań, jak i wszystkiego co dzieje się obok boiska rozwija się z rundy na rundę. Stałym elementem stała się obecność DJ’a Macieja, który już godzinę przed meczem pojawia się na stadionie i zagrzewa zespół do walki, a kibiców do wspierania drużyny. Powróciły też loteria fantowa i grill, a nowością jest ścianka medialna z logotypami wszystkich sponsorów Meblorza, na tle której wywiady przeprowadzają lokalne media.

Dla gospodarzy nie ma w tej rundzie spotkania mało ważnego. Są w grupie, w której każdy punkt może okazać się przydatny na koniec sezonu. Jadwiżański pokazał w poprzedniej kolejce, że potrafi walczyć i postraszyć, dlatego przekreślanie ich przed pierwszym gwizdkiem było błędem.  Mecz jednak od początku układał się po myśli gospodarzy. Mimo kilku strat w pierwszych minutach, szybko wrócili na odpowiednie tory i kierowali grą. W 3 minucie po dośrodkowaniu z lewej strony i walce o piłkę sędzia dopatrzył się zagrania ręką i podyktował rzut karny. Jedenastkę zamienił na bramkę Jakub Strużyński. Jadwiżański w pierwszej połowie parę razy pokazał się pod bramką rywali, nie udało się jednak oddać groźnego strzału. Meblorze próbowali różnymi sposobami podwyższyć wynik, najczęściej jednak brakowało precyzji. Dopiero w 33 minucie po efektownej, indywidualnej akcji Kacpra Soboty piłkę w polu karnym otrzymał Patryk Kucharski i pokonał bramkarza. Do przerwy utrzymało się dwubramkowe prowadzenie swarzędzan i już powoli można było dopisywać trzy punkty do konta gospodarzy.

W drugiej połowie obraz gry był jeszcze bardziej jednostronny. Meblorze zdominowali grę i ciężko było zapamiętać jakiś moment w którym goście znaleźli się pod bramką rywali. Gospodarze konsekwentnie dążyli do kolejnych sytuacji, a tych było naprawdę sporo. Mało natomiast było agresji. Sędzia nie musiał ani razu ukarać nikogo żółtą kartką. Jak widać niedzielny, relaksacyjny klimat udzielił się również zawodnikom. Jadwiżański był na tyle wyluzowany i koleżeński, że pozwolił Meblorzom na strzelenie jeszcze 3 bramek. W 57 minucie precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Wojtek Niklaus. Chwilę później najlepszy strzelec swarzędzan opuścił boisko, a w jego miejscu pojawił się Marek Małecki. Chwilę po tym jak Małecki wbiegł na plac gry trafił do bramki. Sędzia asystent dopatrzył się jednak spalonego. W 71 minucie sędziowie już nie mogli się przyczepić do niczego. Piłkę nad bramkarzem posłał Tomasz Nowacki i w Swarzędzu świętowano zdobycie czwartego gola. Ostatnią bramkę strzelił wspomniany wcześniej Małecki, który po dośrodkowaniu uprzedził obrońcę rywali umieszczając piłkę w siatce.

Można było spodziewać się zwycięstwa Meblorza. To swarzędzanie walczą o awans, mają najmniej porażek w lidze, a u siebie prezentują się bardzo dobrze. Z drugiej strony Jadwiżańskiemu należy się ukłon za walkę. Mimo, że nie mieli w niedzielę argumentów do wygrania, to nie poddawali się i nawet przy wyniku 0-4, czy 0-5, było widać po nich chęć do zdobycia bramki. Na Meblorza to nie starczyło, ale w przypadku innych drużyn może to skończyć się zupełnie inaczej.

Meblorz po 15 kolejce odzyskał fotel lidera. To wszystko dzięki porażce KS Łopuchowo w Rożnowie. Ścisk w czubie tabeli jest naprawdę spory. Meblorz ma 30 punktów, będący na czwartym miejscu Antares Zalasewo zaledwie dwa oczka mniej. Zapowiada się bardzo ciekawa walka o awans!

Meblorz Swarzędz - Jadwiżański KS Poznań 5:0 (2:0)

Jakub Strużyński 3, Patryk Kucharski 33, Wojciech Niklaus 57, Tomasz Nowacki 71, Marek Małecki 78

fot. Magdalena Hetmańczyk

DSC00510
DSC00510
DSC00512
DSC00512
DSC00526
DSC00526
DSC00530
DSC00530
DSC00534
DSC00534
DSC00535
DSC00535
DSC00536
DSC00536
DSC00546
DSC00546
DSC00547
DSC00547
DSC00549
DSC00549
DSC00551
DSC00551
DSC00560
DSC00560
DSC00562
DSC00562
DSC00566
DSC00566
DSC00568
DSC00568
DSC00599
DSC00599
DSC00602
DSC00602
DSC00605
DSC00605
DSC00609
DSC00609
DSC00621
DSC00621
DSC00630
DSC00630
DSC00638
DSC00638
DSC00639
DSC00639
DSC00641
DSC00641
DSC00645
DSC00645
DSC00666
DSC00666
DSC00667
DSC00667
DSC00672
DSC00672
DSC00675
DSC00675
DSC00677
DSC00677
DSC00687
DSC00687
DSC00691
DSC00691
DSC00692
DSC00692
DSC00695
DSC00695
DSC00697
DSC00697
DSC00709
DSC00709
DSC00713
DSC00713
DSC00716
DSC00716
DSC00722
DSC00722
DSC00725
DSC00725
DSC00742
DSC00742
DSC00758
DSC00758
DSC00771
DSC00771
DSC00772
DSC00772

O autorze

Skomentuj





 

 foofdie

 

 

 

 

Instagram

ppxgazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com