Kotwica Kórnik - Lubuszanin Trzcianka

Kotwica Kórnik - Lubuszanin Trzcianka

IV liga

Grupa: Północna

Ilość widzów: ok. 40

Data: sobota, 31 marzec 2018 16:00

Lokalizacja: Kórnik

Po długiej zimowej przerwie piłkarskie ligowe emocje wróciły do Kórnika. Co prawda inauguracja planowana była dwa tygodnie wcześniej, jednak ze względu na arktyczne mrozy, które opanowały nasz kraj, sporo spotkań w tym Kotwicy z Nielbą Wągrowiec zostało przełożonych.

Tym razem warunki atmosferyczne nie zagroziły rozegraniu meczu, ale niestety również nie były idealne. Wierni kibice, których nie odstraszył rzęsiście padający deszcz, zaopatrzeni w parasole i kurtki przeciwdeszczowe oderwali się od przedświątecznych obowiązków i w Wielką Sobotę liczyli na ciekawe widowisko z udziałem Kotwicy Kórnik oraz Lubuszanina Trzcianka.

Czwartoligowe rozgrywki wchodzą w decydującą fazę, a każdy punkt jest na wagę złota. Dzisiejsi rywale walczą przede wszystkim o utrzymanie w nowej IV lidze, która po sezonie ulegnie reorganizacji. Patrząc na ligową tabelę przed rozpoczęciem spotkania, widać że obie drużyny znajdują się w górnej części tabeli, sąsiadując bezpośrednie ze sobą. Wyżej o jedną pozycję na piątym miejscu znajduje się Lubuszanin Trzcianka, ale ma jedynie punkt przewagi nad Kotwicą i o jedno spotkanie rozegrane więcej, niż gospodarz dzisiejszego meczu. Kotwica nie licząc meczów sparingowych zdołała zagrać tylko jedno spotkanie o punkty, przed tygodniem remisując w Obornikach z miejscową Spartą 3:3, natomiast Lubuszanin rozpoczął rundę wiosenną imponująco. W trzech spotkaniach zdobył aż 14 bramek tracąc zaledwie 3, wygrywając na wyjeździe ze Spartą Oborniki 4:1, na własnym obiekcie z GKS Dopiewo 6:2 oraz notując awans do półfinału okręgowego wygrywając w tygodniu w Młynkowie z tamtejszym Huraganem 4:0

Mecz rozpoczął się po myśli przyjezdnych. Podopieczni trenera Jarosława Feciucha od początku spotkania dyktowali tempo gry, rozgrywali świetnie piłkę w środku pola. Na pierwszą dogodną sytuację czekaliśmy do dziewiątej minuty, kiedy to idealnie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Kotwicy znalazł się Paweł Wicher, jednak jego strzał instynktownie obronił siedemnastoletni młodzieżowiec Aleksander Nowaczek. Akcja ta była pierwszym ostrzeżeniem bloku defensywnego gospodarzy. Chwilę później po rzucie rożnym w polu karnym Kotwicy najpierw piłka uderzyła w poprzeczkę, a następnie spadła na piąty metr bramki gospodarzy gdzie w ogromnym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Mateusz Kaczor i wyprowadził gości na prowadzenie. Na kolejną ciekawą akcję musieliśmy czekać do 34 minuty, kiedy to bliski podwyższenia prowadzenia był Paweł Nawrocki. Do końca pierwszej połowy obraz gry nie uległ zmianie. Kotwica nie miała pomysłu na sforsowanie bloku defensywnego gości, nie oddając do przerwy choćby jednego celnego strzału.

Po przerwie oglądaliśmy lepsze zawody w wykonaniu gospodarzy, którzy przejęli inicjatywę, ale nie potrafili stworzyć sobie tak klarownej sytuacji, która dała by im bramkę wyrównującą. Po chwilowej przewadze Kotwicy mecz zrobił się brzydki, szarpany, pełen nerwowości i niepotrzebnych fauli, które sędzia stopował żółtymi kartkami. Gdy wydawało się, że spotkanie nie przyniesie już więcej emocji, wprowadzony chwilę wcześniej Michał Wawszczak, popisał się pięknym precyzyjnym strzałem podwyższając prowadzenie gości. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Lubuszanin mógł świętować kolejny dobry mecz tej wiosny i dopisać sobie zasłużone trzy oczka w ligowej tabeli.

Kotwica Kórnik – Lubuszanin Trzcianka 0:2 (0:1)

Mateusz Kaczor 11', Michał Wawszczak 77'

Kotwica - 22. Aleksander Nowaczek – 3. Dawid Lisek, 5. Piotr Ciesielski, 8. Patryk Kuberacki, 9. Michał Nowak, 10. Błażej Wieśko, 13. Paweł Przybyłek, 14. Patryk Bordych, 15. Piotr Kalak, 16. Daniel Załęski, 18. Michał Stańczyk

Ławka rezerwowych – 2. Adam Rogowski, 6. Maciej Jakubek, 7. Dariusz Chandze, 11. Mieszko Pytlak, 19. Adrian Owczarek, 20. Karol Skiba, 33. Adam Biba

Lubuszanin - 1. Przemysław Nalewajek – 2. Mateusz Kaczor, 6. Dariusz Juracki, 7. Błażej Nowak, 8. Oleksii Tsapenko, 9. Paweł Iwanicki, 10. Paweł Wicher, 13. Eryk Krysztopowicz, 16. Dawid Zieliński, 19. Paweł Nawrocki, 20. Wojciech Szwedek

Ławka rezerwowych – 33, Daniel Jankowski, 3. Mikołaj Łuczak, 4. Kamil Pawlicki, 5. Adam Śniegowski, 11. Wiesław Natkaniec, 14. Kacper Grygier, 17. Michał Wawszczak

DSC_0278
DSC_0278
DSC_0281
DSC_0281
DSC_0285
DSC_0285
DSC_0288
DSC_0288
DSC_0291
DSC_0291
DSC_0294
DSC_0294
DSC_0297
DSC_0297
DSC_0306
DSC_0306
DSC_0307
DSC_0307
DSC_0308
DSC_0308
DSC_0314
DSC_0314
DSC_0333
DSC_0333
DSC_0335
DSC_0335
DSC_0369
DSC_0369

O autorze

Skomentuj





 

baner orlico

 

 

 

 

 

 

 

 

Instagram

gk

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com