Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski - Orzeł Granowo

Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski - Orzeł Granowo

Mecz towarzyski

Data: sobota, 17 marzec 2018 14:00

Lokalizacja: Grodzisk Wielkopolski

W sobotę na sztucznej murawie w Grodzisku Wielkopolskim w meczu kontrolnym miejscowa Dyskobolia podejmował rywala zza miedzy – Orła Granowo.

 

Mimo bardzo wietrznej pogody na sparingu zjawiło się kilkanaście osób, głodnych już ligowej piłki. Obie ekipy od pierwszego gwizdka nie wyszły w optymalnych składach, ale od początku nie brakowało walki na boisku i każda z ekip chciała przejąć panowanie nad środkiem pola. W jednym starciu ucierpiał piłkarz Dyskobolii – Dominik Dziurla, który po zderzeniu z rywalem musiał niestety opuścić murawę. Z każdą minutą spotkanie nabierało tempa, a zawodnikom nie przeszkadzał silny i zimny wiatr.

W drugiej części pierwszej połowy do głosu doszli goście i po jednej akcji w środku pola, piłkę na lewą stronę otrzymał Michał Gawron i prostopadłym podaniem uruchomił Arka Kubickiego, a ten nie zmarnował sytuacji i umieścił piłkę w siatce, wyprowadzając ekipę z Granowa na prowadzenie. Dyskobolia próbowała odpowiedzieć strzałami zza pola karnego, jednak uderzenia Michała Johna nie zmieniły rezultatu meczu.

Już na początku drugiej odsłony spotkania, sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy po faulu zawodnika Orła. Do piłki ustawionej na wapnie podszedł Kamil Wesoły, lecz strzał jego został wybroniony przez Łukasza Borowczaka (debiutującego w zespole juniora). Sędzia trochę nie wiadomo czemu kazał jednak powtórzyć rzut karny. Do piłki tym razem podszedł Mateusz Staśkowiak, lecz i on nie potrafił pokonać golkipera Orła.

I w tej chwili zrobiło się nerwowo, na boisku zrobiło się gorąco. Bramkarzowi z Grodziska puściły nerwy, na tyle że chciał skonfrontować się z jednym kibicem poza murawą. Arbiter w tym całym zamieszaniu pogubił się całkowicie i od razu odgwizdał koniec spotkania, a w miedzyczasie pokazał czerwoną kartkę golkiperowi gospodarzy. Piłkarze obu zespołów solidarnie zostali na boisku z zamiarem dokończenia meczu, a po wymianie kilku zdań i przybyciu piątki można było kontynuować spotkanie.

Bramkę wyrównując dla Dyskoboli zdobył Mikołaj Piosik, który uderzeniem z dystansu zmieścił piłkę przy słupku w bramce. Pod koniec spotkania był kolejny rzut karny, tym razem dla gości z Granowa. Michał Zajączkowski w walce o piłkę, zostawił swoje ręce na plecach rywala i sędzia miał podstawy do zagwizdania jedenastki. Jacek Kossowski pewnie umieścił piłkę w siatce, a sedzia chwilę później zakończył mecz. 

Dyskobolia zakończył okres przygotowawczy i już w weekend udaję się do Przyprostyni na mecz tamtejszymi rezerwami w ramach rozgrywek B-Klasy. Orzeł Granowo ligę zaczyna dopiero w Wielką Sobotę, więc w najbliższy weekend rozegrają ostatni sparing z Interem Zdrój.

IMG_1578
IMG_1578
IMG_1577
IMG_1577
IMG_1575
IMG_1575
IMG_1571
IMG_1571
IMG_1568
IMG_1568
IMG_1556
IMG_1556
IMG_1553
IMG_1553
IMG_1529
IMG_1529
IMG_1521
IMG_1521
IMG_1520
IMG_1520
IMG_1518
IMG_1518
IMG_1500
IMG_1500
IMG_1499
IMG_1499

O autorze

Skomentuj





 

animacja peryferia fudbolu

 

 

 

 

 

 

 

 

Instagram

ppxgazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com