Orzeł Granowo - LZS Wronczyn

Orzeł Granowo - LZS Wronczyn

A-klasa

Grupa: Poznań III

Ilość widzów: ok. 80

Data: niedziela, 05 listopad 2017 14:00

Lokalizacja: Granowo

W niedzielę na stadionie rozegrano hitowy pojedynek w poznańskiej III grupy A-klasy. Do Granowa przyjechał lider tych rozgrywek i faworyt tego spotkania LZS Wronczyn.

 

Orzeł Granowo, który od trzech sezonów aspiruje do awansu do klasy okręgowej ten sezon zaczął bardzo dobrze, lecz w ostatnich tygodniach dostali solidnej zadyszki nie wygrywając od trzech spotkań ligowych. LZS natomiast poza wpadką ze Szturmem Junikowo graja bardzo solidnie o czym świadczyła pozycja lidera. Mecze tych zespołów zawsze obfitował w dużą ilość efektownych bramek, kontrowersji oraz fauli więc mecz ten zapowiedział się iście ciekawie. Trzeba dodać, że w drużynie gospodarzy gra obecnie były zawodnik LZS-u Wronczyn – Paweł Rozumek, który na pewno chciałby coś ustrzelić swojej byłej drużynie.

Oprócz kibiców z Granowa na meczu pojawili się też fani z Wronczyna, więc publika zgromadzona na stadionie w sile około 80 osób z niecierpliwością czekała na pierwszy gwizdek. Ostre wejście w mecz mogli mieć gospodarze, już na początku spotkania piłka po groźnym strzale przeszła obok bramki. W 10 minucie padł kolejny sygnał ostrzegawczy dla gości. Za polem karnym dobrze znalazł się wspomniany już Rozumek, ktory ładnym wymanewrowaniu obrońców posłał piłkę tylko w boczną siatkę. Mimo ataków Orła na prowadzenie w tym meczu wyszli goście. Dobra piłka z głębi pola i Jakub Bręk będąc praktycznie sam na sam z golkiperem gospodarzy posyła obok niego piłkę w długi róg wyprowadzając swój zespół na prowadzenie w tym meczu. Mieliśmy więc 1:0 dla gości. Dziesięć minut później LZS mógł podwyższyć wynik. lecz będący w polu karnym gospodarzy, Michał Goliński przekładając futbolówkę z prawej na lewą nogę na swoje nieszczęście posyła ją obok bramki. Przed przerwą dopiąć swego mógł znowu Paweł Rozumek , ale po dobrej wrzutce  Huberta Tomczaka przeniósł piłkę nad bramką. Pierwsza połowa zakończyła sie więc wynikiem 0:1, i to LZS pokazał sie z lepszej strony, gdyż od momentu strzelenia gola ich przewaga w tym meczu nie podlegała dyskusji.

Po przerwie do dobrej gry wrócił Orzeł. W 56 minucie Rozumek będąc sam na sam z bramkarzem strzelił piłkę do bramki, lecz  sędzia liniowy dopatrzył się spalonego, którego tak naprawdę raczej nie było. Na nic zdały się protesty i wynik pozostał bez zmian. Pięć minut później Orzeł jednak doprowadził do remisu. Dośrodkowanie w pole karne przez Arka Kubickiego wykorzystał środkowy obrońca Łukasz Fajfer i strzałem głową pokonał bezradnego golkipera gości. Mieliśmy więc 1-1. Przez następny kwadrans na boisku trwała zażarta walka o panowanie w środku pola. Nie brakawało groźnych fauli, a nad sytuacją na boisku nie panował arbiter główny tego spotkania myląc się często czym wywoływal wściekłość w obu zespołach. Trenerzy obu zespołów przeprowadzili trochę roszad w swoich składach. Na boisku pojawił się chociażby drugi z braci Golińskich, Mirosław, a w zespole Orła do gry wkroczyli juniorzy, ktorzy przez problemy kadrowe swoej ekipy dostają szanse na pokazanie się. W 80 minucie to właśnie jeden z nich dał swojej ekipie wygraną i ważne trzy punkty. Podanie wzdłuż pola karnego od Kacpra Styczyńskiego otrzymał Dominik Duda i pewnym strzałem z lewej nogi z 15 metra umieścił piłkę w prawym górnym rogu bramki po czym utonął w objęciach kolegów. Do końca meczu już nic sie nie zmieniło i Orzeł przerwał złą passę wygrywając z liderem.

Orzeł Granowo w najbliższej kolejce pojedzie na mecz do Wąsowa i jeśli nadal chce walczyc o awans to musi ten mecz wygrać, aby trzy punkty z meczu z Wronczynem nie poszły na marne. LZS Wronczyn za to czeka kolejne trudne spotkanie. Na własnym boisku podejmie NKS Niepruszewo. Będzie to więc starcie dwóch najlepszych zespołów w tabeli i bezpośredni mecz wyłoni mistrza jesieni.

fot. Szymon Kapelski

DSC_0830
DSC_0830
DSC_0833
DSC_0833
DSC_0834
DSC_0834
DSC_0835
DSC_0835
DSC_0836
DSC_0836
DSC_0841
DSC_0841
DSC_0843
DSC_0843
DSC_0845
DSC_0845
DSC_0849
DSC_0849
DSC_0857
DSC_0857
DSC_0858
DSC_0858
DSC_0860
DSC_0860
DSC_0863
DSC_0863
DSC_0869
DSC_0869
DSC_0871
DSC_0871
DSC_0876
DSC_0876
DSC_0884
DSC_0884
DSC_0886
DSC_0886
DSC_0890
DSC_0890
DSC_0893
DSC_0893
DSC_0898
DSC_0898
DSC_0900
DSC_0900
DSC_0902
DSC_0902
DSC_0906
DSC_0906
DSC_0909
DSC_0909
DSC_0911
DSC_0911
DSC_0914
DSC_0914
DSC_0918
DSC_0918
DSC_0919
DSC_0919
DSC_0925
DSC_0925
DSC_0926
DSC_0926
DSC_0927
DSC_0927
DSC_0929
DSC_0929
DSC_0934
DSC_0934
DSC_0937
DSC_0937
DSC_0944
DSC_0944
DSC_0946
DSC_0946
DSC_0947
DSC_0947
DSC_0950
DSC_0950
DSC_0952
DSC_0952

O autorze

Skomentuj





 

22688729 824446427737947 2320553563806660389 n

 

 

 

 

Instagram

 

 SportAnalictyslogo

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów
 

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com