Spójnia Strykowo - Akademia Reissa

Spójnia Strykowo - Akademia Reissa

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Zachód

Ilość widzów: ok. 50

Data: niedziela, 03 wrzesień 2017 17:00

Lokalizacja: Strykowo

Weekendowe podboje wielkopolskich peryferii zakończyłem w Strykowie na meczu miejscowej Spójni z Akademią Reissa Tarnowo Podgórne. Obie ekipy podobnie rozpoczęły sezon od zwycięstwa i porażki, a w trzeciej kolejce była szansa aby wspiąć się wyżej w tabeli.

Pierwsze minuty to sporo walki z obu stron, ale mało klarownych sytuacji bramkowych. Dopiero po kilkunastu minutach zawodnik Spójni- Bartłomiej Urbaniak znalazł się przed szansą otwarcia wyniku, ale jego strzał minął słupek bramki gości. Po okresie kilkunastu minut kiedy nie działo się za wiele swoją okazję mieli zawodnicy AP Reissa. Niestety przy tej akcji nie obyło się bez kontrowersji, niezły rajd środkiem boiska Przemysława Pawlaka, podanie na skrzydło, dobra centra w pole karne, a następnie strzał Tymoteusza Zieleśkiewicza, który na linii bramkowej broni obrońca gospodarzy. Wydawało mi się jednak, że pomógł sobie ręką, przypadkiem, ale arbiter powinien podyktować rzut karny, tak się jednak nie stało. Praktycznie był to ostatni ofensywny akcent z obu stron i po gwizdku sędziego pierwsza połowa przeszła do historii.

Druga odsłona rozpoczęła się od kilku ataków Spójni, po jednym z nich niemałym refleksem wykazać się musiał bramkarz Akademii – Sebastian Lorek, który świetnie wybronił strzał głową Bartłomieja Urbaniaka. Po kilku minutach walki w środku pola akcja przeniosła się pod bramkę gospodarzy, Przemysław Pawlak uderzył z 20 metrów, ale trafił w poprzeczkę. Na tablicy widniał nadal rezultat 0:0 zanosiło się na to, że będzie to spotkanie z gatunku tych kto strzeli pierwszy ten wygra. W kolejnej akcji w polu karnym Strykowian przewrócił się napastnik gości, był przytrzymywany, ale chyba za dużo dodał od siebie bo arbiter nie wskazał na 11 metr. Na szczęście w 76 minucie kibice doczekali się trafienia, akcja środkiem, podanie na skrzydło do Wojciecha Domagały, ten strzela na bramkę Patryka Kurowskiego, który interweniuje dość niepewnie, piłka odbija się od poprzeczki i dopada do niej Radosław Bogusz dając prowadzenie ekipie przyjezdnych. Gospodarze jednak dążyli do zdobycia bramki wyrównującej, kilka minut później dobre podanie z głębi pola do najbardziej aktywnego tego dnia zawodnika Spójni – Bartłomieja Urbaniaka, który przyjmuje piłkę i urywa się obrońcy, po chwili pada jednak zahaczany przez zawodnika Akademii. Sędzia odgwizduje jednak rzut wolny dla gości, a wydaje się, że powinien przyznać go miejscowym, obrońcę natomiast ukarać czerwoną kartką. W ostatniej minucie gospodarze mogli jeszcze wyrównać gdyby w polu karnych ich gracz uderzył piłkę głową celniej, jednak sporo się pomylił.

Typowy mecz walki, który nie należał może do tych porywających, ale miał swoje pozytywy. W sytuacjach kontrowersyjnych 1:1, na boisku 0:1. Ostatecznie zasłużenie wygrała AP Reissa bo to oni stworzyli sobie więcej klarownych sytuacji, a jak wiadomo kto nie strzela ten bramek nie zdobywa.

Spójnia Strykowo : AP Reissa 0:1 (0:0)

Bramki: AP Reissa: R. Bogusz (76’)

Składy:

Spójnia Strykowo: P. Kurowski (bramkarz), G. Hojan (A. Skóra 82’), D. Kuik, D. Kurkowiak, K. Kurkowiak (P. Kaczmarek 80’), M. Kuźniarek, R. Łuczak, D. Luleczka (M. Przybyłowski 70’), Ł. Rajewicz, A. Szczygielski (M. Królik 63’), B. Urbaniak.

AP Reissa: S. Lorek (bramkarz), P. Pawlak, R. Bogusz, M. Cwojdziński (M. Domagała 73’), W. Domagała (M. Grajewski 84’), P. Janicki, M. Kaźmierczak, M. Niemczyk, A. Reiss, B. Simiński, T. Zieleśkiewicz.

DSCN5706
DSCN5706
DSCN5716
DSCN5716
DSCN5719
DSCN5719
DSCN5723
DSCN5723
DSCN5724
DSCN5724
DSCN5726
DSCN5726
DSCN5727
DSCN5727
DSCN5728
DSCN5728
P9030070
P9030070
P9030073
P9030073

O autorze

Skomentuj





 

peryferiafutbolu

 

 

 

 

Instagram

 

 SportAnalictyslogo

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów
 

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com