Lechita Kłecko - Maratończyk Brzeźno

Lechita Kłecko - Maratończyk Brzeźno

A-klasa

Grupa: Poznań I

Ilość widzów: ok. 150

Data: niedziela, 27 sierpień 2017 15:00

Lokalizacja: Kłecko

Piłkarze Lechity Kłecko rozegrali pierwszy w tym sezonie mecz przed własną publicznością, rywalem żółto-niebieskich był Maratończyk Brzeźno.

Obie ekipy przegrały na inaugurację swoje mecze, (Lechita 0:3 z Olimpią, Maratończyk 0:2 z Liderem). Niedzielne spotkanie okazało się ciekawym widowiskiem, a po dramatycznym przebiegu górą z tego pojedynku wyszła ekipa gości, która wygrała 2:1.

Lepiej mecz rozpoczęli „Lechici”, którzy zepchnęli Maratończyka do defensywy. Już w 6. minucie groźnie głową uderzył Alan Tomkowiak, jednak dobrze spisał się bramkarz z Brzeźna. Dosłownie pięć minut później znów zagotowało się pod bramką przyjezdnych, ale po zamieszaniu w polu karnym, strzał Kacpra Serwatki został zablokowany na rzut różny. W 17. minucie świetnym prostopadłym podaniem do Kacpra Serwatki popisał się aktywny Alan Tomkowiak, ale ten pierwszy nie zdołał pokonać golkipera rywali w pojedynku sam na sam. Uwiecznieniem przewagi kłecczan była akcja z 19. minuty, kiedy to Bartosz Wiśniewski najpierw ambitnie powalczył o piłkę przy końcowej linii, a następnie dośrodkował ją w pole karne do Rafała Walczaka, który otworzył wynik spotkania. W 40. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji, kiedy to Krystian Dukarski z Maratończyka zagrał piłkę rękę, pani sędzia mimo sygnalizacji sędziego asystenta nie przerwała gry. Do odbitej piłki doszedł Michał Kaczor, który był ciągnięty za koszulkę przez wspomnianego Dukarskiego, a próbując wyrwać się z objęć rywala trafił go łokciem w nos. Po tym zdarzeniu tylko Kaczor został ukarany i to aż czerwonym kartonikiem. Do pierwszej części spotkania niespodziewanie zostało doliczone aż siedem minut i dopiero w tym czasie goście przeprowadzili pierwszy groźniejszy atak, jednak strzał Aleksandra Hamerskiego był niecelny.

Pierwsi w drugiej odsłonie spotkania zaatakowali goście, ale strzał z rzutu wolnego Tomasza Filusza z około 18 metra minął prawy słupek bramki Daniela Wojciechowskiego. Chwilę później mocnym, lecz niecelnym strzałem z dystansu odpowiedział wprowadzony tuż po przerwie Piotr Saskowski. Ten sam zawodnik w 59. minucie został przewrócony przez przeciwnika w polu karnym, ale rzut karny nie został odgwizdany. W 67. minucie grający w przewadze piłkarze z Brzeźna doprowadzili do wyrównania, a konkretnie uczynił to Mateusz Sobkowiak, który ładnym strzałem nie dał żadnych szans golkiperowi gospodarzy. Niecałe dziesięć minut później Lechita zmuszony był grać już w dziewiątkę, po tym jak czerwony kartonik obejrzał Damian Wiśniewski, który słownie wyraził swoją frustrację spowodowaną kontrowersyjnymi jego zdaniem decyzjami pani sędzi. Po tym zdarzeniu Tomasz Tomicki wykonywał rzut wolny z okolic środkowej linii boiska, piłka po długim zagraniu powędrowała w pole karne, gdzie celnym strzałem głową popisał się Tomasz Filusz dając prowadzenie swojej drużynie. Do końca meczu wynik już nie uległ zmianie i to piłkarze z Brzeźna, mimo że przegrywali po pierwszej połowie wywieźli cenne trzy punkty z Kłecka.

GKS Lechita Kłecko – Maratończyk Brzeźno 1:2 (1:0)
bramki: 19’ Rafał Walczak – 67’ Mateusz Sobkowiak, 78’ Tomasz Filusz
żółte kartki: 34’ Kacper Serwatka, 35’Bartosz Wiśniewski, 76’ Damian Wiśniewski – 42’ Adrian Dukarski, 90’ Tomasz Filusz
czerwone kartki: 40’ Michał Kaczor, 77’ Damian Wiśniewski

Lechita: Daniel Wojciechowski – Michał Kaczor, Krzysztof Kubalewski, Mateusz Kriger, Piotr Kubasik - Mateusz Mikołajczyk, Rafał Walczak (59’ Krzysztof Woźniak), Bartosz Wiśniewski (46’ Piotr Saskowski), Alan Tomkowiak, Kacper Serwatka (81’ Artur Kolmer) – Damian Wiśniewski

Maratończyk: Mateusz Radziejewski – Marek Szymczak, Krystian Dukarski, Tomasz Tomicki, Mateusz Sobkowiak, Sebastian Przybysławski (44’ Mateusz Bednarczyk), Tomasz Filusz, Tomasz Budziałowski, Aleksander Hamerski, Adrian Drukarski, Mateusz Pluciński (83’ Konrad Piechowiak)

IMG_20170827_150059
IMG_20170827_150059
IMG_20170827_150409
IMG_20170827_150409
IMG_20170827_161317
IMG_20170827_161317
IMG_20170827_161343
IMG_20170827_161343
IMG_20170827_161345
IMG_20170827_161345
IMG_20170827_161348
IMG_20170827_161348
IMG_20170827_161352
IMG_20170827_161352
IMG_20170827_161356
IMG_20170827_161356
IMG_20170827_161400
IMG_20170827_161400
IMG_20170827_161405
IMG_20170827_161405

O autorze

Artur Borowiak Artur Borowiak

Fan Juventusu Turyn od roku1997, kibic piłki nożnej na każdym poziomie rozgrywkowym. Kierownik zespołu GKS Lechita Kłecko.

Skomentuj





 

22688729 824446427737947 2320553563806660389 n

 

 

 

 

Instagram

 

 SportAnalictyslogo

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów
 

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com