Sparta Szamotuły - Orły Pniewy

Sparta Szamotuły - Orły Pniewy

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Zachód

Ilość widzów: ok.100

Data: sobota, 03 czerwiec 2017 17:00

Lokalizacja: Szamotuły

Relację z ostatniego ligowego weekendu, a konkretnie z Szamotuł chciałbym rozpocząć w bardzo nietypowy sposób.

Relacjonowanie meczów jest czasochłonnym zajęciem, dlatego do każdej takiej „pracy” jest wskazany chociażby minimalny szacunek. Pod słowo szacunek mogą się „dopiąć” nie tylko czytelnicy (WIELKIE DZIĘKUJE KIERUJĘ W WASZĄ STRONĘ), a także niestety inni „koledzy po fachu”. Dlaczego wyróżniłem akurat ich? W Szamotułach pewna osoba z gazety powiatowej nie potrafi okazać takiego szacunku wobec mojej osoby jak i całego portalu Peryferia Futbolu… Niestety nie był to jednorazowy popis pewnej osoby, która zamiast udać się na spotkanie szamotulskiej Sparty, wolała wykorzystać, bez mojej zgody moją ciężką pracę… Dlatego jeśli, którakolwiek szamotulska redakcja chciałaby korzystać z moich relacji dla portalu Peryferia Futbolu, bardzo proszę o kontakt ze mną, bądź z redaktorem naczelnym naszego portalu. Zawsze możecie nawiązać z nami współpracę… Wystarczy się tylko odezwać. Z jednej strony brak szacunku, z drugiej ogromne docenienie mojej twórczości! Ktoś kto uważnie śledzi szamotulskie gazety i portal Peryferia Futbolu, zapewne wie o kogo chodzi. Jeśli ta osoba nie potrafi napisać fajnych, ciekawych, a przede wszystkim obiektywnych relacji, to być może jest to zbyt duże wyzwanie dla tej osoby, wyzwanie które przerasta możliwości pewnego dziennikarza. Mam nadzieje, iż ta osoba która bezczelnie wykorzystywała moją pracę wstydzi się za swoje czyny! Pozdrawiam gorąco! I do zobaczenia??? na następnych meczach w powiecie szamotulskim.

W weekend 3-4 czerwca w Szamotułach odbywało się święto miasta „Dni Szamotuł”. Gwiazdą wieczoru miał być zespół muzyczny, ze znanego hitu „Bałkanica” w którym każdy z nas kojarzy słowa „…będzie, będzie zabawa, będzie się działo”. Czy słowa te znalazły odzwierciedlenie na stadionie imienia Stanisława Kurowskiego w Szamotułach przekonacie się w mojej relacji, nieco opóźnionej z powodu moich problemów zdrowotnych.

Szamotulscy kibice i skromna delegacja z Pniew przybyła na szamotulski stadion w celu obejrzenia ciekawego piłkarskiego widowiska. Szamotulska Sparta mogła zaprosić wszystkich na to spotkanie jednym hasłem, hasłem znanym z meczu 36 kolejki, gdzie kielecka Korona przywitała warszawską Legię hasłem: „My tu rozdajemy karty”. Hasło idealnie pasujące do meczu Sparta Szamotuły – Orły Pniewy. Trzy tygodnie temu podopieczni Przemysława Szały wybili z głowy myśli o awansie do IV ligi, drużynie Sokoła Pniewy. Aktualnie Sokół spadł na trzecie miejsce w ligowej hierarchii. Pniewskie zespoły rozdziela Pogoń Lwówek, Pogoń która traci zaledwie 3 punkty do lidera – Orłów Pniewy. I to właśnie Pogoń powinna trzymać kciuki za swoich ligowych rywali z Szamotuł, tak aby myśleć o przegonieniu lidera z Pniew. Orły przyjechały do Szamotuł w bardzo mocnym składzie z Dimą Koshakovem na czele – z najlepszym napastnikiem Klasy Okręgowej. Orły bardzo pewnie zmierzają do mistrzostwa zachodniej okręgówki, dlatego sobotnie starcie było dla nich bardzo ważnym krokiem w kierunku IV ligi. Który zespół jest faworytem tego meczu? Który zespół jest w lepszej formie? Zapoznajcie się z poniższymi statystykami!

Klasa Okręgowa - Poznań zachód
POZYCJA DRUŻYNA M Z R P G+ G- PUNKTY
1. Orły Pniewy 23 19 2 2 103 26 59
6. Sparta Szamotuły 23 11 3 9 53 43 36

Bilans ostatnich pięciu spotkań:

Sparta Szamotuły z p z p p
Orły Pniewy z z z z z

Runda jesienna 2016/17

Orły Pniewy – Sparta Szamotuły 5:1

Około 100 kibiców oczekiwało pierwszego gwizdka arbitra, tego atrakcyjnie zapowiadającego się spotkania w ramach 24 kolejki Klasy Okręgowej. Sobotni mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia w wykonaniu lidera! Skuteczny odbiór piłki po lewej stronie boiska zanotował Jakub Brzozowski. Następnie podał ją do DimyKoshakova, a ten idealnie obsłużył nabiegającego Krzysztofa Galasa! Kapitalny początek podopiecznych Trenera Tomasza Jurgi. Szybko stracona bramka nie podłamała szamotulan, którzy próbowali się odgryźć swoim rywalom w 7 minucie za sprawą uderzenia Rafała Chmala. Po minucie swojej szansy szukał Lachowicz, jednak jego próba podobnie jak Rafała Chmala była niecelna. W 13 minucie „Spartanie” zostali posłani na przysłowiowe deski po raz drugi. Silne, dośrodkowanie z prawej strony boiska okazało się fatalne w skutkach dla stopera Sparty, Adriana Barańskiego, który niefortunnym wybiciem wpakował piłkę do własnej bramki. Orły prowadzą w Szamotułach już 2:0! Doświadczony skład Orłów wypunktował w pierwszym kwadransie młodzież z Szamotuł. Sparta szukała bramki kontaktowej w postaci niecelnego strzału Rafała Krówczyńskiego. W 24 minucie obrońca Orłów, Krzysztof Marchewka oddał bardzo mocne uderzenie z rzutu wolnego, jednak bez efektu bramkowego. Derby powiatu były bardzo zacięte, o czym świadczy bardzo duża liczba fauli. W 40 minucie mieliśmy kontrowersję w polu karnym Orłów. Kontrowersja, która mogła wpłynąć na ostateczny rezultat tego meczu, kontrowersja którą cała ławka rezerwowych Orłów z Trenerem Jurgą na czele oceniła zgodnie: „Sędzia mógł podyktować rzut karny dla Sparty”. Rzut karny, którego główny arbiter tego spotkania nie przyznał dla gospodarzy po nieprzepisowym zatrzymaniu Rafała Chmala. Zatem po pierwszej połowie Orły bardzo pewnie prowadziły w Szamotułach ze Spartą Szamotuły 2:0.

Druga część Derbów powiatu rozpoczęła się od FAN-TA-STY-CZNE-GO strzału DimyKoshakova! Kapitalny wolej tego zawodnika wylądował w bramce bezradnego Patryka Boczka. W 51 minucie Sparta przegrywała na własnym boisku z Orłami Pniewy 0:3. Nokaut w wykonaniu pniewian. W 57 minucie swojej pierwszej bramki w tym meczu szukał bardzo aktywny Marchewka. Na stadionie w Szamotułach robiło się coraz bardziej nerwowo, zarówno na trybunach jak i na boisku. Gęsta atmosfera nakręcała doświadczonych ligowców z Pniew do strzelania kolejnych bramek. 66 minuta to kolejny wielki spryt Koshakova, spryt który przyniósł czwartą bramkę dla lidera! W 71 minucie obudzili się szamotulanie za sprawą bardzo mocnego, minimalnie niecelnego strzału Huberta Słomińskiego. W 74 minucie Dominik Rzeszowski sfaulował we własnym polu karnym Jakuba Brzozowskiego. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł grający z numerem 4 Krzysztof Marchewka. Obrońca gości pewnym strzałem pokonał Patryka Boczka. Podopieczni Przemysława Szały do ostatnich sekund walczyli o honorowe trafienie. Swoich szans szukali Mikołaj Hajdacz oraz Miłosz Nowik, jednak ich próby były niecelne. Sobotnie spotkanie mogło zakończyć się ładnym technicznym uderzeniem Galasa, jednak górą w tej sytuacji był Patryk Boczek. Sparta przegrała na własnym boisku z Orłami 0:5.

Miała być zabawa, miało się dziać i działo się…wielka szkoda, że tylko z jednej strony. Sparta Szamotuły zaskakująco wysoko przegrała na własnym boisku z liderem tegorocznych rozgrywek 0:5. Ambicja młodych Spartan, podbudowanych ostatnim pewnym zwycięstwem w Przyprostyni okazała się niewystarczająca na Orły Pniewy. Z kolei ich sobotni rywal z Pniew bardzo pewnym krokiem zmierza ku IV lidze. Na drodze faworyta staną jeszcze dwa zespoły: Sokół Rakoniewice, a także bezpośredni konkurent w walce o mistrzostwo Klasy Okręgowej – Pogoń Lwówek. Końcówka sezonu zapowiada się znakomicie! Podziękowania dla Sparty Szamotuły za udaną współpracę w mojej debiutanckiej, peryferyjnej rundzie. Pniewianom mówię być może – do zobaczenia! Wszystko się rozstrzygnie w następnej ligowej kolejce.

Powiedzieli po meczu:

Przemysław Szała (Trener Sparty Szamotuły)

Niestety straciliśmy dwie głupie bramki w pierwszej połowie. Pierwsza była efektem złego wyprowadzenia piłki z naszej połowy. Druga bramka to samobójcze trafienie, trudno zdarza się. Wydaje mi się, że poza tymi fragmentami w pierwszej połowie, ten mecz był dosyć wyrównany. Na drugą połowę wyszliśmy bardzo zmobilizowani, tak aby odrobić dwubramkowe straty. Jednak o sobie dał znać niezawodny Dima, który podwyższył prowadzenie Orłów. Ta cała akcja wyniknęła z naszej głupiej straty przy wyprowadzaniu piłki. Można powiedzieć, że było już pozamiatane. Gratulacje dla zespołu z Pniewy, którzy pokazali dużo dojrzalszą grę. Zasłużyli na zwycięstwo, ale w moim odczuciu nie w takich rozmiarach. Moim zdaniem, obojętnie kto z naszej ligi awansuje do wyższej klasy rozgrywkowej, to po prostu sobie w niej nie poradzi. Według mnie najlepszym zespołem z czołowej trójki jest Pogoń Lwówek. Zostały dwie kolejki do końca w których chcemy zdobyć komplet punktów. Niestety pojawiły się kolejne kartkowe pauzy, dlatego znowu konieczne będą zmiany.

Tomasz Jurga (Trener Orłów Pniewy)

W dzisiejszym spotkaniu zwyciężył zespół mający kontrolę nad spotkaniem przez całe 90 minut. Szybko zdobyte dwie bramki w pierwszym kwadransie w zasadzie ustawiły to spotkanie. Uważam, że doświadczenie przeważyło nad młodością. Rutyna, cwaniactwo wszystko się na to złożyło. Bramka na 3:0 to już jest klasyk . Można powiedzieć,
iż w polskiej lidze nie oglądamy takich bramek. Ta bramka mówi wszystko o Dimie, który mimo swojego wieku rozgrywa znakomite spotkania. Uważam, że w IV lidze udanie pomoże naszemu zespołowi. Dzisiejszy mecz pokazał, że jesteśmy głównym faworytem do awansu do IV ligi, aczkolwiek tak jak Pan wcześniej wspominał prawdopodobnie ostatni mecz z Pogonią zadecyduje o wszystkim. Nie liczymy na stratę punktów przez Pogoń w Przyprostyni. Patrzymy na siebie. Mam nadzieję, że w ostatniej kolejce będziemy świadkami wielkiej dramaturgii, wielkich emocji o mistrzostwo Klasy Okręgowej. Zapowiada się świetne spotkanie. W każdym meczu chcemy wygrywać, z takim założeniem podchodzimy do każdego meczu. Zasługujemy na ten awans, chociaż nie ujmuję nic rywalom z Lwówka, ponieważ bardzo dobrze prezentują się w tym sezonie. Być może ich zwycięstwa nie są tak wysokie jak nasze, ponieważ nasz stosunek bramkowy jak na okręgówkę jest bardzo dobry, ponad 100 strzelonych bramek z czego ponad 40 bramek zdobywa Dima Koshakov. Mając takiego zawodnika trzeba myśleć o najwyższych celach. Gratuluję mojemu zespołowi. Było dużo obaw przed tym meczem. W ostatnim meczu z Dusznikami byliśmy bardzo ospali. Dzisiaj nawet Trener gospodarzy podpowiadał swoim zawodnikom, że nie wytrzymamy kondycyjnie. A tu było zupełnie inaczej. Ten zespół przechodzi drugą młodość. Lepiej mądrze stać, niż głupio biegać.

XXIV kolejka Klasy Okręgowej – Poznań zachód, 03.06.2017 rok, godzina 17:00

Widzów: około 100

Sparta Szamotuły – Orły Pniewy 0:5 (0:2)

Bramki:

0:1 Galas 4’

0:2 Barański samobójcza 13’

0:3 Koshakov 51’

0:4 Koshakov 66’

0:5 Marchewka (k) 74’

Składy:

Sparta: 1 Patryk Boczek – 4 Kacper Szmyt, 5 Adrian Barański, 6 Jacek Gil, 19 Dominik Rzeszowski – 14 Paweł Szczepaniak, 8 Hubert Słomiński, 10 Rafał Krówczyński, 16 Damian Cudaszewski – 23 Sebastian Lachowicz, 18 Rafał Chmal

Ławka rezerwowych:33 Adrian Mrówczyński, 2 Marcin Kufel, 7 Dawid Werda, 11 Mikołaj Hajdacz, 13 Marek Tacik, 15 Miłosz Nowik, 22 Jakub Smulski

Orły:98 Adam Stelmaszyk – 4 Krzysztof Marchewka, 8 Bartosz Knop, 14 Mariusz Połomka, 16 Mateusz Mrówka – 19 Tomasz Puncewicz, 23 Krzysztof Galas, 18 Marcin Knop, 20 Jakub Brzozowski – 15 Patryk Weiss, 13 DmytroKoshakov

Ławka rezerwowych:12 Waldemar Jezierski, 9 Wojciech Reiman, 25 Grzegorz Koza

PODSUMOWANIE MECZU
Sparta Szamotuły 0:5 (0:2) Orły Pniewy
11 STRZAŁY 11
1 CELNE 6
10 NIECELNE 4
0 ZABLOKOWANE 1
1 RZUTY ROŻNE 3
18 FAULE 15
4 ŻÓŁTE KARTKI 2
0 CZERWONE KARTKI 0

DSC06118
DSC06118
DSC06120
DSC06120
DSC06121
DSC06121
DSC06123
DSC06123
DSC06125
DSC06125
DSC06131
DSC06131
DSC06135
DSC06135
DSC06136
DSC06136
DSC06138
DSC06138
DSC06142
DSC06142
DSC06144
DSC06144
DSC06147
DSC06147
DSC06148
DSC06148
DSC06149
DSC06149
DSC06151
DSC06151
DSC06156
DSC06156
DSC06160
DSC06160
DSC06165
DSC06165
DSC06171
DSC06171
DSC06180
DSC06180
DSC06211
DSC06211
DSC06214
DSC06214
DSC06216
DSC06216
DSC06220
DSC06220
DSC06237
DSC06237
DSC06254
DSC06254
DSC06258
DSC06258
DSC06259
DSC06259
DSC06262
DSC06262
DSC06266
DSC06266

O autorze

Kamil Tomkowiak Kamil Tomkowiak

Jestem studentem Ochrony Środowiska na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Poza tym jestem kibolem Kolejorza oraz cieszę się z gry w piłkę na lokalnych boiskach.

Skomentuj





 

22688729 824446427737947 2320553563806660389 n

 

 

 

 

Instagram

 

 SportAnalictyslogo

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów
 

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com