Przeglądarka ligowa - A i B-klasa 21-22.04.2018

Przeglądarka ligowa - A i B-klasa 21-22.04.2018

Przegląd wydarzeń w A i B-klasie.

A-klasa - grupa I

a1w

Olimpia Poznań zwiększyła przewagę nad Czarnymi Czerniejewo. Lider z Poznania rzutem na taśmę, a dokładnie golem Krystiana Antczaka w 90 minucie pokonał 2:1 ekipę Phytopharm Klęka, a Czarni Czerniejewo zanotowali trzeci kolejny mecz bez wygranej tylko remisując w Niechanowie 1:1.

Ważny mecz w grze o awans rozegrano w Książu Wielkopolskim. Miejscowa Pogoń dostała jednak baty od rezerw Polonii Środa Wlkp 0:4 i na pewno to dla nich spory gong i jeśli chcą do tej gry się włączyć muszą wyciągnąć poważne wnioski z tego meczu. Dobrze wiosną gra Lider Swarzędz, który po zdemolowaniu rezerw Kłosa Zaniemyśl aż 9:1 (po trzy bramki Adriana Małka i Mateusza Szymkowiaka) jest już tylko jeden punkt za Phytopharmem.

Ciasno robi się w dole tabeli. Punkt zdobył Maratończyk Brzeźno, który zremisował z Jurandem Koziegłowy 2:2 i trzy ostatnie zespoły mają teraz po 10 punktów i to z tego tercetu wyłoni nam się zapewne spadkowicz. Uciekła chyba na dobre z tego grona po tej kolejce Clescevia Kleszczewo, która wygrała w Kłecku 3:2.

a1

A-klasa - grupa II

a2w

W Buku mieliśmy hit i jak się okazało mecz godny tego miana. Patria w 55 minucie prowadziła już 4:1 i nawet kibice zaczęli świętować lidera, a tu goście z Objezierza zerwali się do odrabiania strat i mecz zakończył się remisem 4:4, a bramka ostatnia padła w 89 minucie po uderzeniu Norberta Jabłońskiego. Wynik ten zapewne najbardziej ucieszył Tarnovię II, która po wygraniu z Zielonymi Gaj Mały 4:2 zbliżyła się do lidera na trzy punkty, a ma jeszcze mecz rozegrany mniej. Niemniej widać jak na dłoni, że ta cała trójka jest już bezpieczna i już mogą myśleć o grze w Klasie Okręgowej.

Walka trwa o kolejne jedno/dwa miejsca dające awans. Tutaj bardzo ważnym meczem było starcie Orła Słopanowo z Bykami Obrowo. Orzeł wygrał 5:2 i usadowił się na czwartym miejscu. Byki spadły już na 6 miejsce, bo jeszcze minął ich Nałęcz Ostroróg, który 6:2 wygrał w Łowyniu. Mecz był popisem Bartłomieja Rody, który zdobył wszystkie sześć bramek w tym meczu.

W ostatnim meczu tej kolejki Suchary Suchy Las pokonały Kłosa Gałowo 6:3. Kolejka w tej grupie obfitowała więc w bramki, bo w pięciu meczach padło ich 38, co daje średnią 7,6 gola na mecz. I tu z naszej strony brawa dla wszystkich za otwartą grę, o to właśnie chodzi!

Patria Buk - Orkan Objezierze - http://peryferiafutbolu.pl/groundhopping/item/1758-patria-buk-orkan-objezierze

a2

A-klasa - grupa III

a3w

We Wronczynie odbył się najciekawiej zapowiadający się mecz tej kolejki. Miejscowy LZS, czyli lider tabeli podejmował rozpędzonych Canarinhos Skórzewo. Rozpęd jednak stracił na impecie, bo LZS wygrał dość łatwo 4:1 i pozostał z przewagą czterech punktów nad NKS Niepruszewo, który 4:2 pokonał Inter Zdrój (hattrick Michała Kubali). Na trzecim miejscu pozostał Orzeł Granowo, który wygrał u siebie 1:0 z Huraganem Michorzewo po golu w samej końcówce meczu Pawła Rozumka. Warto wspomnieć jeszcze, że w tygodniu odbył się zaległy mecz Canarinhos z Orłem Granowo. Mecz był dobry, szybki ale jednak bez bramek.

Za niespodziankę należy uznać porażkę Szturmu Junikowo w Opalenicy 2:3. Trzeci kolejny mecz bez porażki, a drugi wygrany zanotował Las Puszczykowo, który 3:0 odprawił Wicher Strzyżewo. Trzeci punkt w sezonie zdobyła ekipa LSS Ptaszkowo, remisując 2:2 z LZS Wąsowo.

Canarinhos Skórzewo - Orzeł Granowo - http://peryferiafutbolu.pl/groundhopping/item/1744-canarinhos-skorzewo-orzel-granowo

LZS Wronczyn - Canarinhos Skórzewo - http://peryferiafutbolu.pl/relacje-galerie-meczowe/item/1752-lzs-wronczyn-canarinhos-skorzewo

Orzeł Granowo - Huragan Michorzewo - http://peryferiafutbolu.pl/relacje-galerie-meczowe/item/1759-orzel-granowo-huragan-michorzewo

a3

B-klasa - grupa I

b1w

Spokojnie swój mecz wygrał lider ze Swarzędza, który pokonał GKS Gułtowy 4:1. Ważna walka odbyła się za plecami Meblorza, gdzie Rożnovia Rożnowo wygrała u siebie z Antaresem Zalasewo 2:1 i wrociła na drugie miejsce. W końcu przełamał się zespół KS Łopuchowo, i wygrał 3:2 z Wełnianką Kiszkowo. Niemniej patrząc na dorobek w tym sezonie Wełnianki i ich formę to taka skromna wygrana na pewno pokazuje, że ten zespół w formie najwyższej nie jest.

Ciągle szans na awans nie straciły zespoły Błękitnych Owińska i Pelikana Żydowo. Oba zespoły pokonały najsłabsze zespoły w tabeli, czyli odpowiednio Lidera Szczytniki Czerniejewskie i Jadwiżańskiego KS. Kolejną wygraną u siebie zanotował LKS Kicin, który 3:1 pokonał LKS Lipa. Mecz jednak był pełen niezdrowych emocji, a zespół z Lipa grał praktycznie cały mecz w 10-tkę za czerwoną kartkę swojego zawodnika w 13 minucie. Pomijając te kwestie na pewno należy docenić formę LKS-u Kicin i patrząc na to, że do końca sezonu grać bedą u siebie, to nawet awans na miejsce piąte nie jest wcale niemożliwy.

LKS Kicin - LKS Lipa - http://peryferiafutbolu.pl/relacje-galerie-meczowe/item/1748-lks-kicin-lks-lipa

b1

B-klasa - grupa II

b2w

Kolejka bez większych niespodzianek. Spokojnie aż 5:0 Polonia Poznań wygrała we Wróblewie, a w takich samych rozmiarach Złoci Złotkowo wygrali w Chrzypsku Wielkim. Skromnie, ale jednak udało się też wygrać Czarnym Kaźmierz. Po dobrym początku i dwóch golach w ciągu pierwszych 10 minut Czarni wygrali w Rokietnicy 2:1.

Trwa walka o miejsce czwarte, które może dac także awans do A-klasy. Tarnovia III pokonała LKS Baborówko 3:2, a KS Kąsinowo rozbił Arkę Kiekrz 6:0. W następnej kolejce w Tarnowie Podgórnym dojdzie do ich bezpośrredniego starcia, więc warto przyjrzeć się temu spotkaniu.

Mecz na dnie tabeli wygrał KS Gaj Wielki, który po wygranej 4:1 ze Spartą Brody przeskoczył w tabeli Arkę Kiekrz. Na koniec odnotować należy skromną domową wygraną LZS Ototrowo z GKS Golęczewo.

Płomień Chrzypsko Wielkie - Złoci Złotkowo - http://peryferiafutbolu.pl/relacje-galerie-meczowe/item/1753-plomien-chrzypsko-wielkie-zloci-zlotkowo

b2

B-klasa - grupa III

b3w

Lider z Poznania ograł ze spokojem Jastrzębia Rudniki. Goście przyjechali na mecz tylko w 10-osobowym składzie i starali się jakoś postawić, ale nie mieli zbytnio szans. Dla Poznań FC cztery bramki zdobył Patryk Cieśla, a trzy Mikołaj Janiak. Jastrząb ukłuł raz w 52 minucie, ale wynik 10:1 nie pozostawia wątpliwości kto tego dnia był lepszy. Z walki o awans chyba już na stałe odpadł UKS Śrem. Porażka 0:4 w kiepskim stylu z Przemysławem Poznań pokazuje, że odstają jednak poziomem od pierwszej piątki. Pewnie wygrał także Orkan Manieczki, który ze spokojem 3:0 wygrał z Odlewem Poznań.

Najwięcej emocji było w Luboniu. Pogrom grał z Zawiszą Dolsk i do 72 minuty prowadził 3:0. Zawisza jednak dosłownie w ostatniej sekundzie po rzucie karnym wyrównał i mecz zakończył się remisem 3:3. Sytuacja w tej grupie jest niesamwocie zawiła i na ten moment każdy z pierwszej piątki może śmialo mysleć o awansie do A-klasy jak i o tym, że zajmie miejsce 4-5 i obejdzie się smakiem a to dla tych zespołów będzie porażką.

Ostatnim meczem tej grupy było starcia Okonia Sapowice z Kozakami Dobra. Okoń spokojnie wygrał 4:1 i na ten moment zajmuje siódme miejsce. 

Pogrom Luboń - Zawisza Dolsk - http://peryferiafutbolu.pl/relacje-galerie-meczowe/item/1757-pogrom-lubon-zawisza-dolsk

b3

B-klasa - grupa IV

b4w

Dyskobolia w tej kolejce teoretycznie miała wyjazd do Wielichowa, ale tylko teoretycznie gdyż Pieczarka przez stan swojego boiska gra w Grodzisku Wielkopolskim. Dyskobolia wygrała 5:1 i nadal ma 10 punktow przewagi nad drugim Ogrolem Sielinko. Ogrol swoje trzy punkty wręcz wyszarpał w Bolewicach. Do 90 minuty Ogrol przegrywał 1:2, ale gole Damiana Dybionki i Huberta Kaczmarka w doliczonym czasie gry w trochę kontrowersyjnych okolicznościach dały jednak gościom trzy punkty.

Kolejny fatalny mecz rozegrał TS Nowy Tomyśl. Porażka 1-4 w Zębowie przy jednoczesnej wygranej Orła Rostarzewo 4:0 w Nądni zepchneło zespół z Nowego Tomyśla na czwarte miejsce, a z tyłu czai sie kolejne parę zespołów w niezłej formie. Żalować może trochę jedynie Orlik Sepno, który prowadził dwoma bramkami z Boruji Koscielnej, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2

Najwięcej bramek w tej kolejce, nie po raz pierwszy, padlo w Jabłonnej. Piast podejmował Płomień II Przyprostynia i gdy w  80 minucie  po bramce Patryka Pawlika wynik brzmiał 5:2 dla gości, wydawalo się że mamy koniec emocji. Piast jednak szybko dwukrotnie uderzył i w 84 minucie mieliśmy już tylko 4:5. Płomień jednak wytrzymał presję, zdobył jeszcze dwie bramki i ostatecznie wygrał 7:4.  

b4

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

 foofdie

 

 

 

 

Instagram

ppxgazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com