Zapowiedź spotkań okręgu poznańskiego

Zapowiedź spotkań okręgu poznańskiego

Zapraszamy na zapowiedź najciekawiej zapowiadających się spotkań w najbliższy weekend.

Polonia Leszno - Pogoń Nowe Skalmierzyce

IV liga - grupa południowa

sobota 28.10 godz. 14:00

Bardzo ważny mecz za plecami lidera z Wrześni. Jeszcze przed ostatnią kolejką to własnie Polonia Leszno była liderem, ale niespodziewany remis 2-2 z Białym Orłem Koźmin pozbawił ich tego miana. Nie da się jednak ukryć, że Polonia gra w tej rundzie bardzo dobrze i klub wygląda na gotowy walczyć do końca o III ligę. Przed remisem z Białym Orłem, Polonia wygrała wszystkie sześć spotkań na własnym obiekcie i będą chcieli potwierdzić, że ten remis to przypadek. Łatwo jednak nie będzie, bo ich rywalem będzie Pogoń Nowe Skalmierzyce. Klub, który po cichutku skradał się na wysokie pozycje, w tym momencie po pięciu kolejnych wygranych jest trzeci ze stratą tylko dwóch punktów do lidera. Pogoń szczególnie imponuje na własnym boisku bo tam na siedem spotkań wygrali wszystkie siedem tracąc tylko dwie bramki. Gorzej wygląda to na wyjazdach bo na sześć spotkań wygrali tylko dwa razy, ale są to właśnie dwa ostatnie wyjazdowe mecze, w Piaskach i w Ostrzeszowie. Gdyby udało się w Lesznie  chociażby nie przegrać to na pewno Pogoń powinna zostać na stałe w gronie faworytów do awansu w tym sezonie. Serdecznie zapraszamy na to spotkanie. My na nim też będziemy z naszymi kamerami!

Sparta Szamotuły - Sokół Pniewy

Klasa Okręgowa - grupa zachodnia

sobota 28.10 godz. 15:00

Do Szamotuł po raz kolejny zjeżdża lider tabeli. Dwa tygodnie temu jako lider do Szamotuł przyjechała Pogoń Lwówek i została odprawiona z bagażem czterech goli. Dla Sparty miał to być mecz prawdy i był i dał zespołowi mocnego kopa, bo przed tygdoniem jako pierwsi w tej grupie wywieźli trzy punkty z trudnego terenu w Rakoniewicach. Sparta dobiła do czołówki grupy i obecnie jest czwarta. Gdyby udało się pokonać Sokoła Pniewy to ich sytuacja byłaby już naprawdę bardzo dobra. Mimo wszystko to jednak goście z Pniew są faworytem tego meczu. Gdyby nie walkower za mecz pierwszej kolejki z Sokołem Duszniki to mieliby teraz cztery punkty przewagi nad drugą Pogonią Lwówek. Na boisku Sokół przegrał tylko w Rakoniewicach 1-2 i zremisował 1-1 z Błękitnymi Wronki. Na pewno Sokół chciałby do IV ligi awansować, więc zwycięstwo w Szamotułach może okazać się milowym krokiem do tego celu.

Phytopharm Klęka - Czarni Czerniejewo

A-klasa - grupa I

niedziela 29.10 godz. 13:00

Starcie jedynego niepokonanego zespołu w tej grupie z liderem musi być ujęte w tym zestawieniu. Phytopharm Klęka to największa rewelacja tej grupy, bo chyba nikt się nie spodziewał, że po 10 kolejkach nadal będą bez porażki. Gracze z Klęki mają swój sposób na sukces - defensywa i czekanie na odpowiedni moment aby zaatakować. Zespół ten stracił najmniej goli w całej stawce, tylko sześć, ale też strzelił bardzo mało bo jedenaście. Mniej zdobyły tylko krzątające się w dole tabeli Kłos II Zaniemyśl i Maratończyk Brzeźno. Nie było spotkania z udziałem Phyopharmu w którym czy to oni czy rywale zdobyliby więcej niż dwie bramki. Nie jest to więc najbardziej efektowna piłka do oglądania, ale widać, że zespół postawić w tym sezonie na wynik i efekty, a nie na widowiskowość swoich spotkań. Uniknięcie porażki w niedzielę jednak będzie już naprawdę poważnym wyzwaniem. Wszystko dlatego, ze do Klęki przyjeżdża lider z Czerniejewa. Czarni drugi sezon z rzędu walczą o awans i tym razem dużo wskazuje na to, że to się uda. Bilans 8-1-1 pokazuje, że forma jest na wysokim poziomie. Szczególnie dobrze Czarni grają na własnym boisku bo ostatnio zanotowali tam wygrane 8-4 z Lechitą Kłecko i 8-3 z Jurandem Koziegłowy. Na wyjazdach jednak też nie próżnują bo takie wyniki jak 7-3 z Liderem Swarzędz, 4-0 z Piastem Łubowo czy nawet remis 3-3 z Olimpią Poznań to naprawdę oznaka wysokiej formy. Czarni są więc na pewno faworytem tego meczu. Starcie najlepiej atakującej ekipy (Czarni zdobyli już 51 bramek) z najlepszą defensywą zapowiada się naprawdę gorąco.

Canarinhos Skórzewo - Szturm Junikowo

A-klasa - grupa III

sobota 28.10 godz. 15:00

Mecz piątej i siódmej drużyny w hitach kolejki? Patrząc na formę tych zespołów w ostatnich kolejkach nie ma wyjścia. Canarinhos mają serię pięciu wygranych, a Szturm trzech. Oba zespoły mają za sobą bardzo kiepski sezon. Canarinhos ledwo co dokończyli ubiegłe rozgrywki w związku z brakami kadrowymi, a Szturm był moment, że drżał nawet o utrzymanie. Teraz oba zespoły chyba wychodzą na prostą. Canarinhos na starcie przegrali trzy mecze i raz zremisowali, ale to właśnie ten remis dał chyba im pozytywnego kopa. Był to remis z liderem z Wronczyna, wyciągnięty dosłownie w ostatnich sekundach mimo gry w dziewięciu. Po tym remisie przyszła jeszcze porażka 1-2 w Wąsowie, a potem nastała seria pięciu kolejnych wygranych. W pokonanym polu zostały choćby Mosina, Huragan Michorzewo czy Wicher Strzyżewo więc widać, że zespół złapał odpowiedn rytm i formę i w tym momencie zajmuje piąte miejsce. Kibice na każdym meczu wywieszają banner z napisem "Operacja awans". Na początku sezonu brzmiało to humorystycznie, ale na obecnym etapie naprawdę nie można tego wykluczyć. Tak grający zespół ze Skórzewa śmiało może walczyć o awans. Szturm przed sezonem został przeniesiony z grupy II do III. Zespół mimo to kontynuował kiepską grę z ubiegłego sezonu. Pierwsze siedem meczów to dwie wygrane i aż pięć porażek. Ostatnie trzy mecze to jednak zupełnie inny Szturm. Zaczęło się od pewnej wygranej 5-2 z NAP Nowy Tomyśl, potem sensacyjnie udało się wygrać 4-2 we Wronczynie z liderem, a w ostatniej kolejce Szturm wbił aż siedem bramek zespołowi z Wąsowa. Ekipa ewidentnie jest na fali, w przypadki wygranej doszlusują do szerokiej czołówki tej grupy i być może jeszcze zamieszają w grze o awans do okręgówki.

Meblorz Swarzedz - Rożnovia Rożnowo

B-klasa - grupa I

niedziela 29.10 godz. 14:00

Mecz na szczycie grupy I. Meblorz jeszcze do ostatniej kolejki był liderem, ale po remisie w Żydowie stracili to miano na rzecz KS Łopuchowo. Jeszcze tydzień wcześniej Meblorz zremisował z Błękitnymi Owińska i tym meczem zakończył serię sześćiu wygranych. Zespół na pewno chciałby przywrócić serię zwycięstw i gdyby udało się to zrobić w niedzielę to na pewno byłby to mocny kop na końcówkę rundy. Łatwo jednak nie będzie bo Rożovia to bardzo solidny zespół i jasno nastawiony na cel jakim jest awans do A-klasy. Rożnovia traci do Meblorza punkt, ale pamiętać należy, że ma jeden mecz rozegrany mniej. Gracze z powiatu obornickiego potknęli się na razie dwa razy. Już w drugiej kolejce przegrali 0-4 w Łopuchowie, a w ostatniej kolejce tylko zremisowali u siebie 2-2 z LKS Lipa. Nie wiadomo do końca ile drużyn z każdej grupy awansuje do A-klasy. Na pewno będą to dwa pierwsze zespoły, a trzeci raczej też nie powinien mieć problemu. Wypadnięcie poza trójkę to już jednak nerwy, stres i oczekiwanie. Rożnovia nie chcąc być w tym gronie powinna w Swarzędzu powalczyć o jak najlepszy wynik. Za Rożnovią czają się groźne zespoły z Żydowa i Zalasewa także z aspiracjami, więc chcąc na mecie być na czele trzeba kroić z punktów słabeuszy i średniaków, a z czołówką chociaż nie przegrywać. Komu się uda ten będzie świętować na koniec seoznu. Mecz w Gruszczynie naprawdę ma wysoką stawkę!

Przemysław Poznań - Poznań FC

B-klasa - grupa III

niedziela 29.10 godz. 12:00

B-klasowe derby Poznania na szczycie. Oba zespoły to jedyne w grupie III, które jeszcze nie przegrały meczu. Gospodarzem tego meczu będzie MKS Przemysław, ale wiadomo, że przewagi znajomości boiska tu nie uświadczymy bo przecież Poznań FC na codzień gra na tym samym obiekcie. Póki co z przodu jest Poznań FC, który zdobył 20 punktów, a Przemysław ma obecnie dwa punkty straty i zajmuje trzecie miejsce jeszcze za Orkanem Manieczki. Poznań FC punkty stracił w pierwszej kolejce remisując z Okoniem Sapowice 2-2 i dwa tygodnie temu remisując 1-1 w Dolsku. Ostatnia wygrana 3-1 z Pogromem Luboń pokazała jednak rzeczywiście moc tego zespołu i to, że awans to jedyne o czym myśli się w klubie. MKS Przemysław po poprzednim kompletnie nieudanym sezonie w końcu na miarę oczekiwań. Między 6 a 8 kolejką przydarzyła się im seria trzech remisów. Kolejno dzielili się punktami z Pogromem Luboń, Orkanem Manieczki i Orłami Plewiska. Ten ostatni wynik to na pewno spory niedosyt i rozczarowanie, ale trzeba wiedzieć, że zawsze w sezonie zdarzy się słabszy mecz i nie ma co roztrząsać tylko jechać dalej. MKS jest obecnie dobrze rozstrzelany, gdyż w ostatniej kolejce zaaplikowali Skrze Otusz aż 20 bramek. Oczywiście problemy klubu z Otusza są dobrze znane, więc tego wyniku na poważnie brać nie można, ale na pewno taki wynik podbudowuje i dodaje pewności siebie. Kto będzie górą w tych ważnych derbach? Naprawdę ciężko wyrokować, więc warto w niedzielne południe przyjść na boisko przy Cytadeli i sprawdzić samemu. Nasza kamera też się na tym meczu pojawi.

Ogrol Sielinko - Orzeł Rostarzewo

B-klasa - grupa IV

niedziela 29.10 godz. 13:00

Starcie czołowych ekip w grupie IV. Ogrol w tym momencie w tabeli jest drugi i ustępuje Dyskobolii tylko gorszym bilansem bramkowym. Orzeł  jest dwa punkty za Ogrolem więc w przypadki wygranej może minąć ich w tabeli. Ogrol po spadku w sezonie 2015/2016 z A-klasy w ubiegłych rozgrywkach kręcił się w środku tabeli, ale tym razem jednak zespół pokazuje, że stać go na powrót na ten poziom rozgrywkowy. Ogrol poniósł póki co jedną porażkę. Dość zaskakująco przegrał w 3 kolejce aż 3-7 z Gromem Zębowo, ale od tego momentu już tylko wygrywają. W ostatniej serii gier pokonali na wyjeździe groźny dla faworytów w tym sezonie Płomień II Przyprostynia 3-1 i na pewno przed meczem z Orłem nastroje w klubie są bardzo dobre i zespół nastawiony jest na wygraną. Orzeł spadł z A-klasy po sezonie 2014/2015 i w obu ostatnich sezonach był blisko strefy awansu, ale zabrakło za każdym razem paru punktów. Teraz gdy awans uzyskają trzy, a moze nawet cztery drużyny Orzeł nie widzi możliwości aby z tego nie skorzystać. Póki co Orzeł wygrał siedem spotkań, zremisował raz (z Płomieniem II Przyprostynia) i raz przegrał (z Dyskobolią). Mecz z Ogrolem jest więc sprawdzianem, czy rzeczywiście Orzeł jest w stanie pokonać zespół z czołówki i walczyć tam jak równy z równym o najwyższe miesjce. Same wygrane ze średniakami czy z dołem tabeli awansu mogą nie dać, więc gracze z Rostarzewa muszą się wspiąć na wyżyny swoich możliwości i pokazać w Sielinku, że są mocni.

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

22688729 824446427737947 2320553563806660389 n

 

 

 

 

Instagram

 

 SportAnalictyslogo

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów
 

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com