Lech Poznań - Górnik Zabrze

Lech Poznań - Górnik Zabrze

Ekstraklasa

Ilość widzów: o 9881 za dużo

Data: piątek, 15 marzec 2019 20:30

Lokalizacja: Poznań - Stadion Miejski

Na spotkanie Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze nie szedłem z jakimiś wielkimi nadziejami po porażce w Legnicy. Zakładałem, że czeka mnie męczenie buły jak z Arką Gdynia i jakieś fartowne 1:0. I co. I TAKI CHUJ!!

 

Jeśli się nie mylę to chyba po raz trzeci po meczu Lecha właśnie korzystam z tego, że mam własną stronę i mogę pisać co mi się żywnie podoba i mogę wylać tu swoje żale i złość. No to jedziemy. 

Gdy zwalniano Ivana Djurdjevicia, a na jego miejsce po miesiącu na białym koniu wjechał do klubu Adam Nawałka i cały jego sztab wszyscy mieli nadzieje, że teraz to już musi odpalić. Sami włodarze Lecha chyba zdawali sobie sprawę, że jak nie ten plan to już chyba żaden. I do końca roku 2018 ta nadzieja jakoś się tliła. Udało się wskoczyć na podium, a Nawałka dawał pograć poznańskiej młodzieży, która z buta wjeżdżała np. w Zagłębie Sosnowiec. Potem jednak przyszła zima. Najpierw dziwna decyzja o przesunieciu startu przygotowań o tydzień, potem fatalne wyniki w sparingach i nieudany start rundy, czyli porażka z Zagłębiem Lubin. Cały czas wszyscy byli mamieni opowiastkami o pracy, zaangażowaniu, defenZywie, ofenZywie, i że to dobrzy piłkarze, a w ogóle to przecież wg. pana dyrektora Rząsy to mamy skład na mistrzostwo. Potem przyszła klęska w Gliwicach i zapaliła się pierwsza lampka ostrzegawcza. Szybko jednak zgasła, bo Nawałka i jego kompania ograli Legię i zdobyli SLU na poznańskim rejonie. Potem udało się wygrać z Arką po jednej składnej akcji i koniec.  Tydzień temu Lech dostał po dupie od Miedzi Legnica, a rozłożył nas jakiś fiński mumin. Wizjoner Nawałka znalazł winnego i jeszcze przed przerwą zdjął z boiska Kamila Jóźwiaka. Przed meczem z Górnikiem Jóźwiak został wezwany na pogadankę i zamiast zagrać z Górnikiem Zabrze pojedzie w sobotnie popołudnie do Gniezna na mecz rezerw. Jak pokazał mecz z Górnikiem, który został KONCERTOWO PRZEPIERDOLONY to nie Jóźwiak był problemem. A na pewno nie jedynym. Ja naprawdę nie rozumiem, co w tym zespole robią tacy gracze jak Łukasz Trałka (swoją drogą pomysł wprowadzania go przy 0:2 zamiast Darko Jevticia godzien podziwu, tego nawet by słynny trener Jarosław Kotas nie wymyślił, a Jurek Mordel nie byłby zadowolony), Maciej Gajos, Piotr Tomasik (kapitalnie pierdolnął się w tym meczu w czoło), Nicola Vujadinovic czy Maciej Makuszewski. Każda minuta gdy ktoś z tej piątki jest na boisku jest stracona. Trener Nawałka dostał zespół przed startem przygotowań. Miał czas aby się przyjrzeć w paru meczach. Miał całe przygotowania. Naprawdę myślał, że on mocnego Lecha zbuduje na tych parodystach? Że jak powie Goutasowi - "Ty Greku to u mnie nie zagrasz bo ja mam tu Vujadinovicia" to to wystarczy? 

Zdaję sobie sprawę, że nikt do końca sezonu Adama Nawałki nie zwolni bo to równać się będzie z końcem jakimkolwiek, ale jeśli Lech nie awansuje do grupy mistrzowskiej to będzie to tylko wina byłego selekcjonera. Gdy Nawałka był trenerem kadry nie słuchałem jego konferencji bo wciąż podobno powtarzał to samo. Teraz słucham i jestem przerażony. Naprawdę on zrobił na Rutkowskim, Klimczaku i Rząsie wrażenie tym ogólnikowym pierdoleniem, że musimy pracować? Że tego oczekuje też od piłkarzy? Że nie załamują go trudne chwile bo to go napędza do pracy? Nie wiem, ale jeśli ja w swojej pracy siedział bym po 14-16 godzin i gadał, że ciężko pracuje, a potem były takie efekty jak tu to już dawno byłbym w pośredniaku albo szukał intensywnie kogoś bogatego, żeby włożył hajs w Peryferia Futbolu. A oni wszyscy razem z piłkarzami usłyszą tylko z trybun "Dość pośmiewiska, wypierdalajcie z boiska" i wrócą do swoich odpicowanych fur, posmucą się chwilę, a jutro wszystko wróci do normy i zacznie się pierdolenie o wyciąganiu wniosków.

Nie wiem, naprawdę nie wiem co na chwilę obecną ma zrobić Lech. Co ma zrobić Klimczak, Rutkowski, Nawałka, Rząsa i wszyscy wokół. Oczywiście mogę znowu napisać WYPIERDALAĆ WSZYSCY. Tylko po co? To i tak się nie stanie. Lech od mistrzostwa w roku 2015 umiera. Powoli, ale umiera. Na każdym polu. Szczerze podziwiam ludzi, że chce im się na to chodzić i patrzeć. Niby ludzi chodzi mało. Ok, ale jednak na meczu z Górnikiem było prawie 10 000 osób, które wyłożyły swoje pieniądze aby to oglądać. Szacunek! Pewnie ta liczba nawet za chwilę nie zmaleje, bo mamy teraz przerwę na kadrę, Nawałka będzie gadał o pracy, zaangażowaniu, że wyjdzie z kryzysu i może nawet uda sie za 2 tygodnie ugrać jakiś punkt w Kielcach. Zrobi się cieplej i zjawi się pewnie dobrze ponad 10 000 osób z nadzieją, że przecież kurwa kiedyś w końcu musi być lepiej. Nie wiem, ja już nie mam nadzieji, że kiedyś musi. 

Całe szczęście już za chwilę na poważnie startują wszystkie lokalne ligi, aż po B-klasę i mój rytm weekendowy będzie dopasowany do tego, a nie do marnotrastwa czasu na Stadionie Miejskim. Nie wykluczam, że jeszcze w tym sezonie tu będę. Ba, pewnie raczej na pewno, bo w końcu w jakimś sensie chodzę tam jakby do pracy, a nawet jeśli robota cię wkurwia, to co jakiś czas wypada się w niej pojawić. Zostając w temacie pracy, od niedawna współpracuje z trzecioligową Polonia Środa Wielkopolska jako scout. Jako znany oblatywcz lig niższych, mam dla średzkiego klubu wynaleźć młodych, zdolnych chłopaków, którzy poradzą sobie w III lidze. A jest takich naprawdę dużo. I tak sobie myślę, że gdybym jednego czy dwóch włożył do Lecha to byłoby tylko z korzyścią dla klubu. To jest naprawdę żałosne, ale taki Trałka, czy Makuszewski walący z każdej pozycji Panu Bogu w okno, nie mówiąc już o kalece Vujadinoviciu dla mnie nie mieli by prawa powąchać placu w takiej Polonii, czy nawet Concordii Murowana Goślina lub innej Victorii Września. To smutne, że tacy parodyści śmieją się nam w twarz za dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie bo za swoją fatalną grę nie ponoszą żadnej konsekwencji, a w 3-4 lidze biega wielu 20-21 latków, którzy zjadają ich na śniadanie, a często nie są w stanie utrzymać się za pieniądze ze swojej gry. No ale, świat sprawiedliwy nie jest i nie będzie. Lechowi już nie pomogę, bo pomóc już mu chyba nie ma kto, to chociaż pomogę innym jak się da. 

Lech Poznań - Górnik Zabrze 0:3 (0:1)

Igor Angulo 41, 86, Boris Sekulić 67

Lech Poznań: Jasmin Burić - Robert Gumny, Thomas Rogne, Nikola Vujadinović, Piotr Tomasik - Maciej Makuszewski (89’ Tymoteusz Klupś), Maciej Gajos, Pedro Tiba, Joao Amaral - Darko Jevtić (68’ Łukasz Trałka), Christian Gytkjaer (68’ Timur Zhamaletdinov)

Górnik Zabrze: Martin Chudy - Boris Sekulić, Przemysław Wiśniewski, Dani Suarez, Adrian Gryszkiewicz - Szymon Żurkowski, Mateusz Matras, Valeriane Gvilla (74’ Szymon Matuszek) - Ioannis Mystakidis (56’ Adam Arnarson), Igor Angulo, Jesus Jimenez (83’ Kamil Zapolnik)

foto: Irek Pindral

Lech-Górnik 0-3.. (1)
Lech-Górnik 0-3.. (1)
Lech-Górnik 0-3.. (3)
Lech-Górnik 0-3.. (3)
Lech-Górnik 0-3.. (4)
Lech-Górnik 0-3.. (4)
Lech-Górnik 0-3.. (5)
Lech-Górnik 0-3.. (5)
Lech-Górnik 0-3.. (6)
Lech-Górnik 0-3.. (6)
Lech-Górnik 0-3.. (7)
Lech-Górnik 0-3.. (7)
Lech-Górnik 0-3.. (8)
Lech-Górnik 0-3.. (8)
Lech-Górnik 0-3.. (9)
Lech-Górnik 0-3.. (9)
Lech-Górnik 0-3.. (10)
Lech-Górnik 0-3.. (10)
Lech-Górnik 0-3.. (11)
Lech-Górnik 0-3.. (11)
Lech-Górnik 0-3.. (12)
Lech-Górnik 0-3.. (12)
Lech-Górnik 0-3.. (13)
Lech-Górnik 0-3.. (13)
Lech-Górnik 0-3.. (14)
Lech-Górnik 0-3.. (14)
Lech-Górnik 0-3.. (15)
Lech-Górnik 0-3.. (15)
Lech-Górnik 0-3.. (16)
Lech-Górnik 0-3.. (16)
Lech-Górnik 0-3.. (17)
Lech-Górnik 0-3.. (17)
Lech-Górnik 0-3.. (18)
Lech-Górnik 0-3.. (18)
Lech-Górnik 0-3.. (19)
Lech-Górnik 0-3.. (19)
Lech-Górnik 0-3.. (20)
Lech-Górnik 0-3.. (20)
Lech-Górnik 0-3.. (21)
Lech-Górnik 0-3.. (21)
Lech-Górnik 0-3.. (22)
Lech-Górnik 0-3.. (22)
Lech-Górnik 0-3.. (23)
Lech-Górnik 0-3.. (23)
Lech-Górnik 0-3.. (24)
Lech-Górnik 0-3.. (24)
Lech-Górnik 0-3.. (25)
Lech-Górnik 0-3.. (25)
Lech-Górnik 0-3.. (26)
Lech-Górnik 0-3.. (26)
Lech-Górnik 0-3.. (27)
Lech-Górnik 0-3.. (27)
Lech-Górnik 0-3.. (28)
Lech-Górnik 0-3.. (28)
Lech-Górnik 0-3.. (29)
Lech-Górnik 0-3.. (29)
Lech-Górnik 0-3.. (30)
Lech-Górnik 0-3.. (30)

 

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





Instagram

 

PF.jpg

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com