Podsumowanie rundy jesiennej - Jurand Koziegłowy

Podsumowanie rundy jesiennej - Jurand Koziegłowy

Jurand Koziegłowy skończył rundę jesienną na niezłym piątym miejscu w I grupie A-klasy, ale do miejsc gwarantujących awans jednak brakuje dość sporo, mimo tylko dwóch porażek. Okres ten podsumowujemy z trenerem zespołu - Piotrem Jabłeckim.

Jak oceni pan minioną rundę w wykonaniu zespołu?

Miniona runda była dobra w naszym wykonaniu. Tylko dwie porażki i mała ilość straconych bramek na pewno napawa optymizmem. Natomiast zbyt duża liczba remisów pozostawia pewien niesmak. Niemniej plan, który został nakreślony przed sezonem został spełniony (być w pierwszej piątce). Po cichu liczyliśmy na włączenie się do walki o awans, jednak 10 punktów straty do wicelidera sprawia, że bardziej musimy się oglądać za siebie niż myśleć o wyższych miejscach.

Długo byliście bez porażki, ale ostatecznie doznaliscie dwóch porażek. Jesteście wysoko, ale do miejsc awansowych brakuje dość sporo. Jaki mecz w rundzie jesiennej zagraliscie najlepiej a jaki najgorzej?

Te dwie porażki bolą, bo w żadnym z tych meczy na nią nie zasłużyliśmy. Z Piastem Łubowo byliśmy lepszym zespołem, a do tego na początku meczu nie wykorzystaliśmy rzutu karnego. Z Meblorzem sprawiedliwym wynikiem byłby remis (świadczą o tym nawet statystyki pomeczowe przygotowane przez rywali) jednak prezentujac dwie bramki z tak silnym rywalem nie można liczyć na korzystny rezultat. Niestety bardziej nas martwi liczba remisów. O ile remisy z Lechitą Kłecko i Pelikanem Niechanwo można uznać za dobry rezultat grając na wyjeździe, to pozostałe remisy uznajemy jako porażkę. Zespołowi, który po cichu chciał się włączyć w walkę o awans nie powinno się przytrafić tyle remisów z niżej notowanymi rywalami. Najsłabszy mecz zagraliśmy w Łopuchowie, mimo tego, że ostatecznie ten mecz wygraliśmy 3:2 to jednak w tym meczu nic nam nie wychodziło, a dopisanie trzech punktów po tym meczu możemy zawdzięczać szczęściu. Natomiast najlepszy mecz zagraliśmy w Kleszczewie gdzie wygraliśmy 4:1, i gdyby skuteczność była na lepszym poziomie to powinniśmy ten mecz wygrać dwa razy wyżej.

Jaki będzie wasz cel na rundę wiosenną i czy macie już gotowy plan przygotowań?

Naszym celem na rundę wiosenną będzie jeszcze lepsza gra niż jesienią. Będziemy chcieli jak najwięcej grać piłką, kreować akcje ofensywne całym zespołem. Jako trener nie lubię grać długiej piłki na aferę, czasami nas to gubi (bo niestety tak gra większość zespołów), jednak piłka nożna na poziomie A-klasy ma przede wszystkim sprawiać radość zawodnikom. Niektórzy powiedzą, że wygrywając mecze będziemy mieć dużo radości, jednak jak to ma być dzięki tzw. "długiej na Bolecha", to nas to nie zadowoli. W każdym meczu będziemy walczyć o trzy punkty, a co nam to przyniesie to się okaże po ostatniej kolejne. Na pewno celem minimum jest utrzymanie 5 miejsca. Okres przygotowawczy rozpocznie się już 11 stycznia. Tego dnia kilku zawodników wraz z juniorami wyjedzie na tygodniowy obóz przygotowawczy do Hiszpanii. Jednak większość zawodników rozpocznie przygotowania 21 stycznia. Przed ligą zamierzamy rozegrać 5-6 spotkań kontrolnych. Na razie jesteśmy umówieni z Polonią Poznań na dni 23/24.02 oraz z GKS Golęczewo.

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

miedzychod.jpg

 

 

 

 logo_wybrane.png

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com