Podsumowanie rundy jesiennej - Jastrząb Rudniki

Podsumowanie rundy jesiennej - Jastrząb Rudniki

Rozmowa z Remigiuszem Prządką - kapitanem Jastrzębia Rudniki.

Jak oceniacie rundę jesienną w swoim wykonaniu? Patrząc na tabelę to do radości chyba wam daleko.

Niestety czujemy duży niedosyt, ponieważ zakładaliśmy, ze zdobędziemy trochę więcej punktów w tej rundzie. Zaczęliśmy bardzo obiecująco, wygraliśmy dwa mecze z rzędu, gra była dosyć dobra, a co najważniejsze na każdy mecz mieliśmy pełną kadrą i trener miał wiele możliwości jak zestawić pierwsza jedenastkę. Niestety później przydarzyły nam się dwa mecze, które zremisowaliśmy, a spokojnie mogliśmy wyjść z nich zwycięsko, jednak brakowało nam skuteczności. Te spotkania podcięły nam nieco skrzydła i druga połowa rundy, gdzie również terminarz był trudniejszy była fatalna w naszym wykonaniu, ponieważ nie zdobyliśmy żadnego punktu. Również kadra z meczu na mecz była coraz szczuplejsza. Na szczęście na sam koniec rundy w meczu z KS Szczytniki pokazaliśmy w końcu charakter, zagraliśmy bardzo dobry mecz i wyszliśmy z niego zwycięsko co w miarę uratowało tą rundę, kończąc ją z dorobkiem 11 punktów. Jednak z drugiej strony taka liczba nas nie zadowala.

Jaki mecz uznajecie za swój najlepszy, a który za najgorszy w minionej rundzie?

Nasz najlepszy mecz to zdecydowanie ten opisany wyżej z KS Szczytniki w ostatniej kolejce. Mimo, że pierwsi straciliśmy bramkę to zareagowaliśmy bardzo dobrze i wyrównaliśmy po trzech minutach. Najlepsze w tym meczu było jednak to, że cały zespół walczył do samego końca o zwycięstwo i w ostatnich minutach zdobyliśmy dwie bramki i wygraliśmy ten mecz 4-2. Był to jeden z niewielu meczy, w którym stworzyliśmy sobie tyle sytuacji bramkowych, a co najważniejsze wykorzystaliśmy je. Jeśli chodzi o najgorszy mecz to było to spotkanie z Kozakami Dobra. Ten mecz przegraliśmy już w szatni. Wyszliśmy z myślą, że nic złego nie może nam się przydarzyć i mimo, że nawet prowadziliśmy to rywale zdobyli w drugiej połowie dwie bramki i przegraliśmy 1-2. Najgorsze jednak było to, że przegraliśmy zasłużenie, bo od pierwszej minuty byliśmy zespołem słabszym. Najbardziej bolało to, że była to drużyna, dla której jest to debiutancki sezon i powinniśmy pokazać, że jesteśmy o wiele bardziej doświadczoną ekipą, jednak z obrazu gry wyglądało to zupełnie odwrotnie.

Stawiacie sobie jakiś większy cel na wiosnę, niż po prostu walka o próbę wygrania każdego następnego meczu?

Nasz cel bez względu na osiągnięte dotychczas wyniki pozostaje taki sam jak na początku sezonu, czyli zajęcie miejsc 4-7. Patrząc na tabelę będzie to raczej walka o miejsce siódme, ponieważ do szóstego miejsca tracimy juz 11 punktów i będzie bardzo ciężko to nadrobić. Celem będzie również, aby w każdym meczu mieć pełną kadrę i jeszcze bardziej poprawić grę w defensywie. Ta runda była dla nas najlepsza pod tym względem, ale chcemy to jeszcze bardziej poprawić i tracić jak najmniej bramek. Jeśli to nam się uda i ofensywa dołoży swoje to możemy osiągać naprawdę bardzo dobre wyniki.

Macie już gotowy cykl przygotowań do rundy wiosennej?

Cykl przygotowań mamy juz prawie gotowy. Treningi biegowe i siłowe zaczniemy jak co roku na początku lutego. W połowie miesiąca zaczniemy treningi piłkarskie, a pierwszy sparing zagramy pod koniec lutego. Mamy dotychczas umówione dwa sparingi, ale przed samą rundą chcielibyśmy rozegrać ich tradycyjnie z cztery lub pięć.

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

 

 logo_wybrane.png

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com