Podsumowanie rundy jesiennej - Piast Jabłonna

Podsumowanie rundy jesiennej - Piast Jabłonna

Patryk Nitschke - rzecznik prasowy oraz kierownik drużyny odpowiada na nasze pytania po rundzie jesiennej.

Jak oceniacie rundę jesienną w swoim wykonaniu? Patrząc na tabelę to do radości chyba wam daleko.

Sezon rozpoczęliśmy bardzo dobrze od rozgromienia zespołu Błędno Nądnia aż 11-0. Okazało się jednak, że zmiany w regulaminie spowodowane wprowadzeniem ryczałtu na poczet spłacania żółtych kartek za zawodników wprowadziła wielki zamęt i do gry w tym meczu przystąpił nieuprawniony zawodnik. Związek w tym systemie ma taki bałagan, że to jest nieprofesjonalne z ich strony. Aby się zalogować do systemu trzeba używać przeglądarki internet explorer, która obsługuje silverlight, następnie aby ustalić skład na mecz trzeba przelogować się na nową stronę, a sprawdzenie ilości kartek, zmiana danych zawodników czy dodanie zawodnika jest dostępna w starej wersji systemu. Tak naprawdę to system extranet powinien nas poinformować o tym, że dany zawodnik nie może zagrać. Wracając jednak do tematu, to po początkowym sukcesie piłkarskim nastawienie wśród zawodników na kolejne mecze było wręcz wzorowe. W dniu meczu z Dyskobolią zawodnicy dowiedzieli się o walkowerze za poprzedni mecz i wpłynęło to znacząco na morale zespołu, i przegraliśmy wysoko ten mecz. Ciągneło się to potem za nami dosyć długo, a do tego doszły kontuzje kluczowych obrońców w trakcie sezonu, co spowodowało konieczność przesunięcia zawodników ze środka pola do obrony, a w jednym meczu z konieczności w obronie graliśmy nawet napastnikiem. Stąd miejsce jest jakie jest.

Jaki mecz uznajecie za swój najlepszy, a który za najgorszy w minionej rundzie?

Najlepszy mecz rozegraliśmy na sam koniec z Borusją Boruja Kościelna. Wygraliśmy z nimi 6-3, a był moment że przegrywaliśmy 1-2. Zagraliśmy na prawdę fajny mecz, szczególnie w drugiej połowie. Co do najgorszego meczu to wskażę na dwa spotkania. Pierwszy to mecz z Orłem Rostarzewo. Prowadzaliśmy w tym spotkaniu 2-1, a dwa błędy w końcówce meczu w dość krótkim odstępie czasu spowodowały skuteczne kontry Orła i przegraliśmy 2-3. Drugi najgorszy mecz przytrafił nam się z drużyną z Zębowa. Ten mecz to kompletna kompromitacja, wygrywaliśmy aż 5-2 by przegrać w końcówce 7-8. Nie ma co więcej nawet mówić o tym meczu.

Stawiacie sobie jakiś większy cel na wiosnę, niż po prostu walka o próbę wygrania każdego następnego meczu?

Naszym celem na kolejna rundę jest zakończenie sezonu w pierwszej dziesiątce. Myśle, że dałoby to chłopakom wiarę i motywacje na kolejny sezon.

Macie już gotowy cykl przygotowań do rundy wiosennej?

Przygotowania do kolejnej rundy zaczniemy pod koniec stycznia, ewentualnie na początku lutego. Teraz chłopaki niech odpoczną, zregenerują siły, wyleczą kontuzje i myśle, że wiosna będzie o wiele lepsza niż jesień.

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

miedzychod.jpg

 

 

 

 logo_wybrane.png

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com