Podsumowanie rundy jesiennej - Canarinhos Skórzewo

Podsumowanie rundy jesiennej - Canarinhos Skórzewo

Rozmowa z Wojciechem Rybarczykiem - kierownikiem zespołu Canarinhos Skórzewo.

Jak oceniacie rundę jesienną w swoim wykonaniu? Jesteście z niej zadowoleni czy czujecie, że można było wycisnąć z niej trochę więcej?

Mamy mały niedosyt, bo wiemy że mogliśmy zrobić coś więcej. W kilku meczach, szczególnie na początku sezonu zawodziła nas skuteczność i stąd początkowo kiepskie wyniki. Pamiętać należy jednak, ze nasz zespół się budował, gdyż sporo zawodników to młodzi gracze wyjęci z zespołu juniora starszego. Gdy się już ograli to naprawdę sporo z tych chłopaków było solidnym wzmocnieniem składu w dalszej części rozgrywek.

Jaki mecz uznajecie za swój najlepszy, a który za najgorszy w minionej rundzie?

Co ciekawe najlepsze mecze graliśmy z czołowymi zespołami. Powiedzmy chociażby o wygranej z Mosiną 3:0 czy remisie 3-3 z liderem z Wronczyna, gdzie wyciągnieliśmy wynik mimo tego, że graliśmy już tylko w dziewięciu zawodników. Na koniec zremisowaliśmy też w Granowie, a warto powiedzieć, że w tym meczu średnia wieku naszych zawodników była poniżej 20 lat. Najbardziej za to boli nas porażka 1-2 z LZS Wąsowo. Byliśmy tego dnia zdecydowanie lepsi, rywale z gry nie oddali żadnego celnego strzału. Mimo to przegraliśmy. Inna sprawa jest taka, że po tym meczu mieliśmy taką sportową złość, że mieliśmy bardzo długą serię wygranych

Mimo tego, że do miejsc które powinny zapewnić awans do Klasy Okręgowej trochę brakuje, to nadal jest to całkiem możliwe. Awans to będzie wasz cel wiosną?

Cel jest tylko jeden od początku sezonu i jest to awans. Już teraz mogę powiedzieć że wiosną na boisku pojawią się zawodnicy którzy nie grali jesienią gdyż wracają po kontuzjach, a mamy jeszcze plan wzmocnić zespół zawodnikami z przeszłością czwartoligową. Awans do Klasy Okręgowej to nasz główny cel i zrobimy wszystko aby go zrealizować.

Macie już gotowy cykl przygotowań do rundy wiosennej?

Startujemy od połowy stycznia na sali i na orliku od lutego. Planujemy już sparingi oraz obóz sportowy w Niechorzu. Wszystko jednak zależy od tego ilu zawodników przystąpi do przygotowań bo nasi zawodnicy to nasze lokalne chłopaki, którzy robią to z pasji, bez pieniędzy.

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

 foofdie

 

 

 

 

Instagram

ppxgazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com