Podsumowanie rundy jesiennej - Mieszko Gniezno

Podsumowanie rundy jesiennej - Mieszko Gniezno

Rozmowa z Dawidem Frąckowiakiem - dyrektorem sporotwym Mieszko Gniezno.

Jak oceniacie rundę jesienną w swoim wykonaniu? Patrząc na tabelę, chyba nie macie prawa narzekać absolutnie na nic.

W kontekście naszych jesiennych wyników trudno nie być zadowolonym z pierwszego etapu rozgrywek. W przerwie letniej nasza drużyna przeszła dość gruntowną przebudowę i w początkowej fazie sezonu wszystko to musiało się "zazębić", stąd też może nie wyglądało to jeszcze tak dobrze jak sobie to zaplanowaliśmy. Jednak z meczu na mecz zespół coraz lepiej funkcjonował i efektem tego jest komplet zwycięstw. W kontekście tak doskonałej passy, przypomnę że biorąc pod uwagę także ubiegły sezon to wygraliśmy 30 meczów z rzędu, oczywiście nie przechodzi nam przez głowę aby na cokolwiek narzekać. Jesteśmy zdecydowanym liderem tabeli i chcemy, aby ten stan pozostał do końca sezonu, gdyż od samego początku stawialiśmy sobie za cel wygranie ligi i awans w barażach do 3 ligi.

Zrobiliście wielką furorę, ale czy był w tej rundzie jakiś moment przełomowy, który dał wam pozytywnego kopa na dalszą część rozgrywek?

Nie zgodzę się z tym, że zrobiliśmy, aż taką furorę. Powiem szczerze, że przed sezonem miałem wrażenie, że nie do końca jesteśmy doceniani. Patrzono na nas bardziej jak na beniaminka i nie brano pod uwagę jakiej klasy zawodnicy u nas występują. Wiadomo, że nikt nie spodziewał się, że wygramy wszystkie mecze w tej grupie, ale w mojej - może subiektywnej - ocenie byliśmy od samego początku zdecydowanym faworytem rozgrywek. A co do momentu przełomowego to wydaje się, że był nim mecz w Plewiskach, gdzie mając optyczną przewagę nagle do przerwy, po indywidualnych błędach, przegrywaliśmy 0:2. W drugiej połowie wrzuciliśmy jednak drugi bieg i niesamowicie zdominowaliśmy rywala wygrywając ostatecznie 3:2. Myślę, że wtedy wszyscy uwierzyli jaki potencjał drzemie w drużynie Mieszka.

Rozumiem, że na wiosnę waszym celem będzie utrzymanie obecnej pozycji i awans?

Nie może być inaczej. Od lipca mówimy, że interesuje nas awans do 3 ligi i temu celowi podporządkowane są nasze wszelkie działania. Wypracowana przewaga pozwala stawiać sobie kolejne cele. Takim na wiosnę jest wygranie kolejnych trzynastu meczów w grupie i zakończenie sezonu z kompletem punktów, a potem skuteczna walka w barażach. Myślę, że po zimowych korektach w składzie i dokonaniu kilku wzmocnień oraz optymalnym przepracowaniu okresu przygotowawczego będziemy w stanie to zrealizować. Ponadto bardzo poważnie podchodzimy do zmagań pucharowych. Chcemy odegrać w nich wiodącą rolę, ale napewno pucharu nie będziemy stawiali ponad ligę.

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

animacja peryferia fudbolu

 

 

 

 

 

 

 

 

Instagram

ppx

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com