KS Raszyn - Kotwica Kórnik

KS Raszyn - Kotwica Kórnik

I liga kobiet

Grupa: Północna

Data: sobota, 13 październik 2018 17:30

Lokalizacja: Raszyn

W sobotę zawodniczkom pierwszoligowej Kotwicy Kórnik przyszło się zmierzyć na wyjeździe z podwarszawskim zespołem KS Raszyn. Ten mecz miał kluczowe znaczenie dla Białych Dam, bo stwarzał szanse na przełamanie serii bolesnych porażek.

Od początku meczu widać było, że zawodniczki beniaminka są świadome stawki, o którą grają. Celem było zwycięstwo, które miałoby zdjąć pechową klątwę trwającą od 6 kolejek i pozwolić rozwinąć żagle.

Niestety mimo bojowego nastawienia, kilku dynamicznych kontrataków, przebojowych rajdów napastniczki Sandry Lichtenstein,  to gospodynie otworzyły wynik spotkania bramkę. Martyna Ściegienna wykorzystując chwilę zawahania formacji obronnej Kotwicy, nie pomyliła się w sytuacji sam na sam z Agatą Magoń. Po tej wpadce kotwiczanki starały się wbić gola wyrównującego, jednak w ofensywie brakowało dokładności w końcowej fazie, nie udawało się postawić kropki nad i. Wydawało się, że dogodna okazja pojawiła się podczas szamotaniny w polu karnym gospodyń, jednak strzał dobrze odnajdującej się tego dnia w ofensywie Jaskuły odbił się od poprzeczki. Jeszcze w pierwszej połowie w wyniku nieporozumienia i przypadku Kotwica straciła drugą bramkę po strzale Sywlii Brzezińskiej.

Po przerwie Kotwica nie mając już nic do stracenia ruszyła do ataku. W końcu w 70 minucie do siatki trafiła najbardziej bramkostrzelna zawodniczka Kotwicy – Martyna Boguszyńska solidnym uderzeniem z rzutu wolnego. Ostatnie 20 minut, to natarczywe próby wyrównania wyniku. Kotwica oddała kilka strzałów, jednak żaden z nich nie znalazł drogi do bramki. W ostatnich minutach potężne huknięcie Oli Tyl poszybowało nad rękawicami Julii Łopaciuk, jednak zamiast w siatce, wylądowało na poprzeczce.

Ostatecznie Kotwica zaliczyła kolejną porażkę, jednak mimo rezultatu niepremiowanego żadnym punktem, dało się zauważyć dużą zmianę, jeśli chodzi o nastawienie zawodniczek. Jeśli podobną postawę uda utrzymać się dłużej z pewnością efekty w postaci pierwszych punktów w końcu nadejdą. 

KS Raszyn - Kotwica Kórnik 2:1 (2:0)

Martyna Ściegienna 13, Sylwia Brzezińska 43 - Martyna Boguszyńska 70

Kotwica: Magoń - Chojnacka, Ładniak, Telążka, Górska, Jaskuła, Dziabaszewska, Boguszyńska, Martyna Pustkowiak (Tyl), Fronczak (Maja Pustkowiak), Lichtenstein (Kruger). Trenerka: Hanna Sokół

Raszyn: Łopaciuk - Usnarska, Adamczyk, Młodzianowska, Czarnocka, Piskorz, Stawicka, Kowalska, Bednarczyk, Ściegienna, Brzezińska. Rezerwowe: Zielińska, Niewiadomska, Bekker, Kot, Żmudzka. Trener: Łukasz Wojciechowski

relacja: Justyna Dziabaszewska

 

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

 

 

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com