Szturm Junikowo - Canarinhos Skórzewo

Szturm Junikowo - Canarinhos Skórzewo

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Wschód

Ilość widzów: ok. 50

Data: niedziela, 11 listopad 2018 11:00

Lokalizacja: Plewiska

Mecze Szturmu Junikowo z Canarinhos Skórzewo to swojego rodzaju derby bo w końcu oba obiekty dzieli dosłownie pięć minut jazdy. Patrząc na tabelę, ten ostatni mecz w rundzie jesiennej nabierał jeszcze dodatkowego waloru bo był to tak zwany mecz o sześć punktów.

 

Obie ekipy to beniaminkowie Klasy Okręgowej i dla obu celem jest utrzymanie się na tym poziomie. Obu zespołem zdobywanie punktów idzie opornie, więc bezpośrednie starcie jest naprawdę bardzo ważne. Szturm póki co wygrał trzy mecze, a dziewięć przegrał, a Canarinhos wygrali cztery i przegrali osiem. Jak więc widać, żaden z nich jeszcze w tym sezonie nie zremisował. Faworyta meczu ciężko było wskazać, bo nawet własne boisko to dla Szturmu w tym sezonie nie jest wyznacznik punktowy bo wygrali tu tylko raz - 4:2 z Wielkopolską Komorniki.

Od początku mecz był szybkim widowiskiem. Pomagała w tym naturalnie zroszona murawa i piłka, którą ciężko było łapać bo była naprawdę śliska. Pierwsze groźne sytuacje mieli gospodarze między 5 a 8 minutą. Kolejno ponad bramką strzelali Arkadiusz Skowroński, Mateusz Jankowski i głową po rzucie rożnym Bartosz Sowiński. Po przetrwaniu naporu gospodarzy dobrą akcję mieli goście, ale po dobrym podaniu na wolne obok bramki Michała Maryniaka uderzył Marcin Pawlak. Mecz nadal toczony był w szybkim tempie, a w 18 minucie ładnym strzałem z 20 metra popisał się Adam Drgas ze Szturmu, ale bardzo ładną interwencją popisał się Mateusz Głuchy. Dwie minuty później jednak Szturm był już na prowadzeniu. Z lewej strony dośrodkował Krzysztof Kryger, a głową piłkę do bramki skierował Arkadiusz Skowroński. Długo jednak Szturm się z prowadzenia nie cieszył. Trzy minuty później goście mieli rzut rożny i najpierw uderzenie Martina Jensena obronił Maryniak, ale wobec dobitki Jakuba Kaźmierczaka bramkarz Szturmu był bez szans. Mieliśmy więc 1:1. Szturm mógł odpowiedzieć w 31 minucie, ale uderzenie Skowrońskiego obronił Głuchy. Dwie minuty później na 25 metrze skiksował napastnik gości Jarosław Kurdzieko, ale piłka jakimś cudem dotarła do Marcina Pawlaka, który znalazł się w wybornej sytuacji do zdobycia bramki, ale uderzył fatalnie obok bramki. Ostatnią dobrą okazję mieliśmy w 40 minucie gdy strzał Pawlaka obronił Maryniak, z tego poszła kontra, ale uderzenie Sowińskiego obronił Głuchy, a dobitka Marcina Tydy skończyła się tylko rzutem rożnym.

Drugą połowę jako, że zaczynała się ona w samo południe zaczęliśmy od hymnu państwowego w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Podniosła atmosfera skończyła sie jednak szybko po gwizdku bo już po chwili bardzo ostruym faulem w bocznej części boiska "popisał się" Kurdzieko. Sędzia słusznie ukarał go za to żółtą kartką. W 55 minucie kapitalną szansę po błędzie obrońców gości miał Bartosz Janikowski, ale fatalnie skiksował będąc na 7 metrze i ciągle mieliśmy remis. W 62 minucie mieliśmy dość nietypową sytuację. Jedną z decyzji sędziego głównego skrytykował bramkarz Canarinhos, czyli Mateusz Głuchy. Sędzia przerwał grę, pokazał bramkarzowi żółtą kartkę i zarządził rzut wolny pośredni w polu karnym. Strzał Adama Drgasa wylądował jednak w murze. Po tym strzale goście wyszli z kontrą, którą przerwał Damian Ogór. Sędzia dał mu za to żółtą kartkę, a że była to jego druga kartka to Szturm prawie pół godziny radzić musiał sobie w osłabieniu. Świetną okazję do wykorzystania tej przewagi Canarinhos mieli w 73 minucie, ale strzał Kurdzieki zza pola karnego ładnie wybronił Maryniak przenosząc piłkę nad poprzeczką. W 77 minucie sędzia podyktował rzut karny dla Szturmu. Wszystko dlatego, że bramkarz i obrońca Canarinhos razem chcieli powtsrzymać atakującego zawodnika i finalnie przypadkowo wzięli go w kleszcze, co skończyło się faulem i rzut karny został podyktowany jak najbardziej słusznie. Jedenastkę na bramkę pewnie zamienił Adam Drgas i Szturm grający w 10-tkę prowadził 2:1. Co ciekawe w tym ostatnim kwadransie mimo gry w przewadze wcale goście ze Skórzewa nie napierali za mocno bo jakby opadli z sił. Trener Kaliszan zrobił co prawda kilka zmian, ale nie przyniosło to żadnego efektu. W samej końcówce meczu za dwie zółte kartki wyleciał jeszcze Piotr Majewski z Canarinhos, a chwilę potem sedzia zakończył mecz i Szturm mógł rozpocząć fetowanie bardzo ważnej wygranej. Jeszcze po meczu czerwoną kartką ukarany został Mateusz Głuchy, który od razu doskoczył do sędziego z pretensjami.

skrót meczu - Damian Adamczak:

Szturm więc zakończył rundę jesienną z 12 punktami i dogonił Canarinhos w tabeli. Skórzewiacy jednak mają jeszcze zaległy mecz z ostatnią w tabeli Trzynastką Poznań, więc ostatecznie to oni jednak mają sporą szanse skończyć rok na 10 miejscu.  

Szturm Junikowo - Canarinhos Skórzewo 2:1 (1:1)

Arkadiusz Skowroński 20, Adam Drgas 77 (k.) - Jakub Kaźmierczak 23

foto: Grzegorz Dudek

SZT 01
SZT 01
SZT 02
SZT 02
SZT 03
SZT 03
SZT 04
SZT 04
SZT 05
SZT 05
SZT 06
SZT 06
SZT 07
SZT 07
SZT 08
SZT 08
SZT 09
SZT 09
SZT 10
SZT 10
SZT 11
SZT 11
SZT 12
SZT 12
SZT 13
SZT 13
SZT 14
SZT 14
SZT 15
SZT 15
SZT 16
SZT 16
SZT 17
SZT 17
SZT 18
SZT 18
SZT 19
SZT 19
SZT 20
SZT 20
SZT 21
SZT 21
SZT 22
SZT 22
SZT 23
SZT 23
SZT 24
SZT 24
SZT 25
SZT 25
SZT 26
SZT 26
SZT 27
SZT 27
SZT 28
SZT 28
SZT 29
SZT 29
SZT 30
SZT 30
SZT 31
SZT 31
SZT 32
SZT 32
SZT 33
SZT 33
SZT 34
SZT 34
SZT 35
SZT 35
SZT 36
SZT 36
SZT 37
SZT 37
SZT 38
SZT 38
SZT 39
SZT 39
SZT 40
SZT 40
SZT 41
SZT 41
SZT 42
SZT 42
SZT 43
SZT 43
SZT 44
SZT 44
SZT 45
SZT 45
SZT 46
SZT 46
SZT 47
SZT 47
SZT 48
SZT 48
SZT 49
SZT 49
SZT 50
SZT 50
SZT 51
SZT 51

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

 

 

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com