Drużyna Wiary Lecha - Piast Kobylnica

Drużyna Wiary Lecha - Piast Kobylnica

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Wschód

Ilość widzów: ok. 150

Data: środa, 06 czerwiec 2018 19:30

Lokalizacja: Poznań - Śródka

Zaległe spotkanie Wiary Lecha z Piastem Kobylnica miało dla obu zespołów mocny ciężar gatunkowy. Dla obu zespołów mógł to być decydujący mecz w kwestii awansu do Ligi Międzyokręgowej.

Kompromitacja. Tak można napisać o ostatnich dwóch meczach DWL, które po wygranej w Kostrzynie miała prostą drogę do awansu, a nawet walki o drugie miesce. O ile porażkę 0:2 w derbach z TPS Winogrady można było jeszcze jakoś zrozumieć, to już klęska 0:7 z Vitcovią Witkowo to coś co nie powinno się wydarzyć. Tak wysokiej porażki (najwyższej w historii klubu) nie usprawiedliwają nawet absencje jakich było sporo tego dnia. Mecz z Piastem to okazja do powrotu na właściwą ścieżkę, a wygrana zapewni już miejsce w pierwszej szóstce, czyli awans.

Piast Kobylnica przed tym meczem zajmuje ósme miejsce. Po bardzo dobrym początku wiosny trochę wyhamowali, a w ostatnich czterech meczach odnieśli tylko jedno zwycięstwo Kłosem Zaniemyśl, a przegrali ważne mecze z Avią Kamionki i Concordią Murowana Goślina. Jeśli Piast poważnie myśli o awansie musi wygrać.

Mecz zgromadził dość sporą publikę, bo spokojnie było ich ok. 150. Kibole przy linii bocznej wywiesili też transparent ze wsparciem dla Klimy. Spotkanie dla DWL rozpoczeło się fantastycznie. W pierwszej groźnej akcji zdobyli bramkę. Dobre prostopadłe w podanie wykorzystał Michał Niedźwiecki i pewnym strzałem po ziemii pokonał bramkarza gości. Piast bardzo szybko chciał odpowiedzieć, ale najpierw po rzucie wolnym piłka po odbiciu się od obrońcy gospodarzy zatrzymała się na słupku, a dwie minuty później doskonałą okazję miał Maciej Kmieciak, ale z piątego metra przeniósł piłkę wysoko nad bramką.  Od początku więc to spotkanie było naprawdę szybkie i pełne akcji. Po chwilowym przejęciu inicjatywy przez Piasta, do gry wrócili kibole i w 18 minucie o mały włos z rzutu wolnego golkipera gości nie zaskoczył Tomasz Smura. Dobre sytuacje mieli jeszcze Niedźwiecki i Dawid Kaczmarek. W 26 minucie trochę z zaskoczenia dobrą akcję wyprowadził Piast i zakończyło się to trafieniem ich najlepszego strzelca, czyli Marka Kulczaka. Po tej bramce tempo meczu trochę opadło i do końca pierwszej połowy jedyną groźną sytuacją był strzał Sławomira Makowskiego główką wybroniony na rzut rożny.

Druga połowa rozpoczęła się od przewagi Piasta, który miał dwa rzuty wolne, a także groźny strzał lekko obok bramki oddał Krystian Nowicki. W pierwszym kwadransie najgroźniejszą akcją dla Wiary Lecha był strzał Sławomira Makowskiego nad poprzeczką. Tempo nadal tak jak w końcówce pierwszej połowy nie było jakieś wybitne. Wszystko zmieniło się w 69 minucie. Wtedy to sędzia podyktował mocno dyskusyjny rzut karny dla Piasta. Z mojej perspektywy, a siedziałem blisko tego pola karnego, o własne nogi potknął się Arkadiusz Powałowski. Sędziego chyba zmyliło to, że dookoła było ze trzech zawodników DWL. Jak to się mawia w takich sytuacjach, oliwa była sprawiedliwa, bo jedenastkę wykonywaną przez Kulczaka obronił Maciej Makowski. Od tego momentu mecz się zdynamizował, a trochę dopingu zaczęli nawet prowadzić kibole na trybunach. Trzy minuty po zmarnowanym rzucie karnym Kulczak mógł się zrehabilitować, ale zmarnował sytuację sam na sam. Następne trzy minuty za to okazały się kluczowe dla wyniku tego meczu. Najpierw dobre podanie po ziemi z lewej strony w pole karne zamknął wprowadzony Wojeciech Tabiszewski, a chwilę później ładnym strzałem po długim rogu z prawego narożnika pola karnego popisał się Dawid Kaczmarek. Mieliśmy więc 3:1 dla DWL i wydawało się , że opanowaną sytuację. W 80 minucie jednak Piast wyprowadził kontrę, którą na bramkę zamienił Mateusz Sobkowiak. Mieliśmy więc trzy bramki w pięć minut, ale na tym strzelanie się skończyło. Obie strony miały jeszcze po jednej dobrej okazji, ale bez efektu bramkowego.

Drużyna Wiary Lecha wygrała więc 3:2 i tym samym zapewniła sobie awans do Ligi Międzyokręgowej. Piast pozostał na ósmym miejscu ze stratą trzech punktów do Concordii Murowana Goślina i z takim samym dorobkiem jak Avia Kamionki. Te trzy zespoły przez dwie ostatnie kolejki walczyć będą o ostatnie miejsce dające awans. Kluczową rolę w tej walce może odegrać zespół poznańskiej Trzynastki, który najpierw podejmie Concordię, a potem zagra właśnie z Piastem.

Drużyna Wiary Lecha - Piast Kobylnica 3:2 (1:1)

Michał Niedźwiecki 3, Wojciech Tabiszewski 75, Dawid Kaczmarek 78 - Marek Kulczak 25, Mateusz Sobkowiak 80

fot. Damian Garbatowski

1
1
2
2
3
3
4
4
5
5
5_6
5_6
6
6
7
7
8
8
9
9

 

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 plakat 2018 03 30 011

peryferiafutbolu

 

 

 

 

Instagram

 

gk

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com